Janvierdunord
*****Le Parisienk ********
W czerwcowych falach wyrzucanych na brzeg
zrodziło w egzaltacji nienaturalny krzyk
I rozlało się gwałtownie jak afrykańskie zwrotnikowe
słońce na wąskich i malowniczych ulicach Paryża
Wypalając piętno na 2,5 mln bladych twarzach
Nieskończoność nie była rozpoznawalna na skrawku nieba
nie powiązane sobą chłodne noce i strach przed świtem
Rozhuśtana intuicja wewnętrzny głos wysłany do skrzynki
na listy lipcowy melanż francuzów który kaleczył doznania głęboko
Ze słońcem u boku skonała starzejąca się chirologia
i sierpniowa dezaprobata do umiłowanych w wierze chrześcijańskiej
Wzrok w kawiarniach jak niedojrzałe owoce spadające z drzewa
pozostawiona gorczyca odciski i bąble na kamieniach
Bezsilnie wrześniowe dni zbłąkane źdźbła wplątane we włosy
między palącymi się autami prześwitują ranne promienie
Pytanie do jedynego Boga rozbudza kolejne wyhodowane zwierzę
zostawiając rozdarcia i strupy na policzkach ukochanych bliźnich
Między grudami głów październik oblepiony nowym błotem
i nim nastanie kolejny ciepły wiatr
i nim spadnie ostatni chłodny deszcz
nie wyczujesz pod palcami interpunkcji na poboczu
nieleczona konwulsja w biegu
Ilość odsłon: 4182





Komentarze
Janvierdunord
grudzień 30, 2017 09:19
i chyba do końca życia się nie zbudzę i tak tego nie zrozumiesz a co do chaosu nie jestem tak przekonany czy jest tak wielki na pewno lepsza jest inwersja niż nuda )))pozdrawiam Lena
Lena Pelowska
grudzień 30, 2017 08:00
Januszu, chcesz coś napisać, masz fajne pomysły, ale jeszcze się nie zbudziłeś. Pełno tu drobnych błędów, a w tekście panuje chaos. Wg mnie to wersja warsztatowa. Ma ciekawe frazy. Może zajrzyj do tekstu za jakiś czas i uporządkuj go. :)
Pozdrawiam
:)
Janvierdunord
grudzień 30, 2017 02:16
tu wilk długo nie pożyje zbyt dużo jest kłusowników i drapieżników
Konto usunięte
grudzień 29, 2017 20:12
Nie wywołuj wilka z lasu :-)
Janvierdunord
grudzień 29, 2017 13:10
ojjjj ja sam widząc namioty pod drzewami nienawiść na rogatkach policje żandarmerie i jak auta się palą ,,,dobrze że u nas jest spokój
Konto usunięte
grudzień 29, 2017 13:00
Mam nadzieję że nic poważnego się nie dzieję? Trochę mnie zasmuciłeś :-(
Janvierdunord
grudzień 29, 2017 12:56
no hej ))ostatni czasy chyba za dużo widziałem i chyba muszę odpocząć )))
Konto usunięte
grudzień 29, 2017 12:54
Mnie się podoba kilka fragmentów
Pozdrawiam Janusz :-)
Janvierdunord
grudzień 29, 2017 12:53
no nic słucham i się uczę ))miło za refleksję
Gudmundur
grudzień 29, 2017 12:47
No co -:) Perspektywa grafomańskiej epoezjanii!?
Ten wiersz przypomina mi " Pustynie zdychających łabędzi" - taki tam tomik wierszów -:)