Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

I. Szorstkość

 

noc ma szorstkie dłonie
drażni skórę
jak nieogolony policzek
albo zbyt szczera prawda

 

nie szukaj światła
w ciemności łatwiej
poukładać nas od nowa

 

II. Pomiędzy

 

lampka wina
niedopałek w popielniczce
i my
bezpieczni między jednym
a drugim banałem

 

nie kończ

 

ten szept wystarczy za most
za powroty i brak pytań

 

III. Duszność

 

powietrze w pokoju
gęstnieje

 

lepi się do firanek
jak dym i wczorajsze wino

 

pachniesz zmęczeniem
które nie daje zasnąć
nie otwieraj okna

 

pozwól nam jeszcze przez chwilę
nie mieć drogi powrotnej



Ilość odsłon: 597

Komentarze

maj 15, 2026 07:25

https://www.youtube.com/watch?v=1oo50aDFNRg&list=OLAK5uy_k9XH10VJ4runcF4dnzNMsewHbJnLxumtg&index=6

maj 13, 2026 18:14

Milo, to się rozumie, że nic nie narzucasz, wiadomo. Jeszcze raz dzięki za odzew. Ciekawie technicznie przedstawiasz tę drugą cząstkę. Zamknąłeś te wszystkie "kwiatki" w banalne i ok, bo to nadaje takiego nowoczesnego sznytu, ale moim zdaniem trochę za mocno wywietrzyłeś ten pokój. Gdzieś mi uleciała ta atmosfera zapachu, wina, duszności na której mi zależało. Te klasyczne rekwizyty budowały tę gęstość. Tak mi się przynajmniej wydaje. Podoba mi się za to słowo "bezpieczni" — siedzi to we mnie, kusi. Przyjmuję uwagi co do III, II przynajmniej na razie zostaje. Niech się całość odleży, później się zobaczy. Miłego.

Janusz, Ty już nie bądź taki skromny i nie przesadzaj z tym "początkującym" nie piszesz od wczoraj ;) Dzięki za Twoją wersję.Ciekawie zobaczyć, jak przepuściłeś to przez swoją wrażliwość i jak przestawiłeś co nieco po swojemu. Twoje "ciemności" brzmią znacznie bardziej mrocznie, choć ja wolę tę swoją prywatną, jednostkową "ciemność". Fajnie zobaczyć, jak te słowa rezonują w kimś innym i układają się w nowe obrazy. Pozdrówka.

David, przede wszystkim miło Cię gościć. Cieszę się, że wiersz "zadziałał" jako całość, bo na tym mi najbardziej zależało. Co do trzeciej części – macie z Milo rację, ta zmiana dynamiki zmęczenia (z niechcenia na niepozwalanie) faktycznie robi robotę wyostrzając tę końcówkę i dodając jej tej duszności, której szukałam. Dzięki za głos w dyskusji. Pozdrawiam!

maj 13, 2026 15:44

...jakim cudem comp wkleja mi po 2 - 3 razy ? __nie wiem...
_sorry

maj 13, 2026 15:44

...jakim cudem comp wkleja mi po 2 - 3 razy ? __nie wiem...
_sorry

maj 13, 2026 15:44

...jakim cudem comp wkleja mi po 2 - 3 razy ? __nie wiem...
_sorry

maj 13, 2026 15:44

...jakim cudem comp wkleja mi po 2 - 3 razy ? __nie wiem...
_sorry

maj 13, 2026 15:43

...w III. pomyślałem (albo podświadomie przeczytałem) "pachniesz zmęczeniem / które nie daje zasnąć"

...po czym przeczytałem komentarz Milo __cóż, nie będę papugował __zgadzam się z nim w 100%

...ale wiersz, jako całość, działa __

Pozdrawiam

.

maj 13, 2026 15:43

...w III. pomyślałem (albo podświadomie przeczytałem) "pachniesz zmęczeniem / które nie daje zasnąć"

...po czym przeczytałem komentarz Milo __cóż, nie będę papugował __zgadzam się z nim w 100%

...ale wiersz, jako całość, działa __

Pozdrawiam

.

maj 13, 2026 13:52

noc ma szorstkie dłonie
podrażnia skórę
jak nieogolony policzek
nie zbyt szczerą prawdę



nie szukaj światła
w ciemnościach
łatwiej
poukładać nas od nowa

nie lubię kopać w krypto i poprawiać dla kogoś czytam to moja interpretacja jako poczatkujący i uczący się pozdrawiam ..hej

maj 13, 2026 13:08

Ja jedynie gdzieś pod skórą czuję, jak płynie i nawet nie śmiem ingerować. Jeśli trafiam, to działaj.

oparta na faktach sceneria i my
bezpieczni między jednym
a drugim banałem
jest moc
nie kończ
ten szept wystarczy za most
powroty i brak pytań