Janvierdunord
***doz nań***
wypukła wyrocznia na dnie butelki
oblicza w pijanej pamięci margines prawdopodobieństwa
a w tym czasie bukmacherzy obstawiają na farta
i piętnastominutową tęcze w bezchmurny dzień
rodzą się dzikie myśli i wspomnienia przebite i napełnione
sztucznym pięknem płyną wartko w potoku sztucznie utworzonym
na żyznej ziemi obfitej w ptactwo lisy bażanty odbicia skamieniałych totemów
doznań w tworzeniu na pustkowiu twierdzy ze styropianu
styropianowe gnejsy są wyśmienitym towarzyszem
jednak nie uratują mnie od
świadomości że ten świat jest bezkręgowcem z parzydełkami
poszukującą w labiryncie naiwności
i następnych pretendentów do ogrodu
figur kontrastujących z zielenią
kolor nadziei coraz bardziej kocham
chociaż proces gnilny jest ewidentny
Ilość odsłon: 5512





Komentarze
Konto usunięte
kwiecień 14, 2017 16:11
Smurfy to ja bardzo chętnie :-)
Janvierdunord
kwiecień 14, 2017 15:59
Zdzichu wzajemnie radości i dużo zdrówka
Konto usunięte
kwiecień 14, 2017 15:58
Januszu życzę Ci - Zdrowych Spokojnych Świąt .
Pozdrawiam :)
Janvierdunord
kwiecień 14, 2017 15:50
przepraszam jeśli wywołałem złe doznania i emocje next będzie o smerfach)))))
Konto usunięte
kwiecień 14, 2017 15:34
zrobiło mi się smutno.
Janvierdunord
kwiecień 14, 2017 15:31
nikogo nie straszę
...
Janvierdunord
kwiecień 14, 2017 15:30
chociaż co???
Konto usunięte
kwiecień 14, 2017 15:26
podoba mi się chociaż... pozdrawiam
Konto usunięte
kwiecień 14, 2017 15:17
Smutna bardzo piosenka oj Janusz nie strasz mnie! :-)
Janvierdunord
kwiecień 14, 2017 15:08
nie coś ty ,sprawdzimy przy TT ))))