Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

jestem kimś kogo nie ma
kim więc jestem
 
poza własnym strachem okrąg 
wpisany w kolejny dzień 
bez wyjścia są nawet wiersze - słowa
które nic nie znaczą
 
nie wiesz jak to jest nie mieć nic 
kiedy miało się wszystko
 
w głowie tylko korytarze
rosną wszerz
świecą pustkami
Ilość odsłon: 1709

Komentarze

maj 03, 2018 20:09

Dziękuję wszystkim za komentarze, zwłaszcza tym, którym chciało się cokolwiek zrozumieć.
Milo, Tobie szczególnie, za porady, fachowość, merytoryczny komentarz i szacunek do autora.
Odrobinę poprawiłam.
Ten wiersz to taka psychologiczna pułapka, pewien rodzaj uwięzienia umysłu, stąd powtórzenia, bełkot i inne dziwne miejsca w wierszu, ale
po przeanalizowaniu Twoich uwag stwierdzam, że może rzeczywiście zbyt dosłownie i chaotycznie miejscami, choć w pewnym sensie było to moim zamiarem. Najwyraźniej przekombinowałam:)
Dobrze było poznać opinię, fenks.

kwiecień 24, 2018 10:52



jestem kimś kogo nie ma
kim więc jestem = > tak brzmi nieco lepiej

poza własnym strachem okrąg
wpisany w kolejny dzień bez wyjścia => za dużo tu eteru

są nawet wiersze bo czym słowa które nic nie znaczą => składnia

bełkot daremnej ofiary niebezpiecznej próby => dopisujesz ze szkodą dla treści

nie wiesz jak to jest nie mieć nic
kiedy miało się wszystko

a wszystko się zawęża = > karkołomne




tylko korytarze w głowie rosną wszerz => puchną?
świecą pustkami


aktualnie masz jedynie brudnopis.
jeśli cie zainteresuje moja sugestia, to spróbuj po prostu opowiedzieć swoją historię komuś, kogo znasz jedynie z widzenia, ale wierzysz w jego inteligencję /bez nadmiernego dopowiadania i skracania/, czyli tak, jak byś chciała ja usłyszeć /sic!/.
czytamy i słyszymy. o tym należy pamiętać. kiksy pozostaną kiksami nawet, gdy tekst jest czytany w milczeniu.
powodzenia.

kwiecień 23, 2018 20:17

Smutne to masz,
a nawet bardzo

Pozdrawiam

kwiecień 23, 2018 19:50

"nie wiesz jak to jest nie mieć nic
kiedy miało się wszystko
a wszystko się zawęża"

oj wiem...

Co do reszty to tak nie do końca jestem w stanie wydedukować co autor miał na myśli, ale ogólnie odbiór pozytywny. Pozdrawiam :)

kwiecień 23, 2018 11:24

dwa ostatnie wersy - jak najbardziej

kwiecień 23, 2018 08:07

"i nie zamierzam rozumieć" - super motto. a to jakaś nowa religia, jest?

autorkę wiersza przepraszam za nie merytoryczną, odzywkę. ;-)

kwiecień 22, 2018 20:55

niestety nie zrozumiałam, i nie zamierzam rozumieć. Pozdrawiam :)

kwiecień 22, 2018 20:15

Utrata weny?

kwiecień 22, 2018 20:12

Eeee, tam...

kwiecień 22, 2018 15:41

Nie będę pisać o budowie wiersza, bo sama robisz to lepiej. Ja tu czytam o niechcianym dziecku, porzucanym nie raz i o jakiejś głębokiej rozpaczy. - Są takie osoby, rozpacz mają wpisaną w ruchy ciała i coś, czego nie umiem nazwać. Ja mam tu tekst, więc to projekcja. Ale czymże jest czytanie poezji?
Pozdrawiam.