tetu
rozszczepienie
kłębią się wektory,
strefy czasowe, nieprzeczytane
traktaty o samotności i całe to światło,
które utknęło w soczewce
oka. podglądam przez szczelinę
ruch cząstek elementarnych, chaos
w szklance wody, kosmos
skurczony do rozmiaru
błędu w obliczeniach. wszystko
chce być naraz, szuka ujścia,
grawitacja ciągnie myśli
na dno.
Ilość odsłon: 119





Komentarze
tetu
listopad 01, 2026 07:35
Dziękuję Janusz. Bardzo.
Janvierdunord
październik 28, 2026 12:25
kosmos
skurczony do rozmiaru
marginalnego błędu.....bardzo pozdrawiam
tetu
październik 28, 2026 09:44
Majowa, dziękuję, wychwyciłaś (se)dno. Ma zastanawić:) Pozdrawiam.
Leno, cieszę się, że przypadł do gustu. Serdeczności.
Lena Pelowska
październik 26, 2026 12:01
fajne!
dla mnie perełka.
Pozdrawiam serdecznie
Majowa
październik 26, 2026 09:26
rozszczepienie światła kojarzy się z tęczową wiązką barw, a tu dno w puencie. zastanawia.
pozdrawiam
tetu
październik 25, 2026 19:07
Brednienakarniszu, jakby się tak lepiej przyjrzeć, to ta abstrakcja, nie jest wcale, aż tak abstrakcyjna:) Dziękuję za wizytę i słowo.
Xlax, ha, ciekawe skojarzenie:) Zupełnie nie miałam Stachury na myśli, chociaż ta fraza rzeczywiście mogła podskórnie zarezonować z tym, z czym mierzyłam się jakiś czas temu w wierszu "choćby jedną ręką".
Cieszy mnie, że dostrzegłeś natłok zjawisk fizycznych, bo to one pracują tutaj na ten specyficzny, chłodny klimat i pozwalają przenieść obserwację z mikroświata na to, co pod skórą. A przełom w postrzeganiu? Być może po prostu grawitacja nie zostawia zbyt wiele miejsca na złudzenia. Dziękuję za komentarz.
A co do Twojej dygresji o wieku, temat po koleżeńsku pominę, bo musiałabym Ci zrobić niezły wykład:) Miłego.
x l a x
październik 25, 2026 15:20
"i całe to światło" - przyznaj się, pojechałaś Stachurą ;-) Prezentujesz przełom w postrzeganiu rzeczywistości - przekroczenie pewnego wieku lub doznanie mocnych wrażeń. Podoba mi się natłok zjawisk fizycznych, aczkolwiek pouenta nie napawa optymizmem.
Brednienakarniszu
październik 25, 2026 15:02
Podoba się pointa , ale całość ma w sobie za dużo abstrakcji i obserwacji za mało konkretu, jak dla mnie. Lubię metaforyczne wiersze , ale tutaj za dużo jest tego.