Brednie dziękuje za słowo refleksje
Marek wielokrotnie też nie mam sił by oddać
Tetu dziękuje pięknie tak głęboką analizę analityczne podejście z prologiem erratą do txt
Lena dziękuje za słowo aczkolwiek trzy kropki to dalsza ciąg zdarzeń myśli działań które mogą się zdarzyć lub nie cyklicznie ...
usunęłabym wielokropek, dodaje dramatyzmu a tekst sam w sobie jest dramatyczny. podoba mi się, chociaż brakuje mi kontekstu. gdyby był wierszem składającym się z innymi tekstami na większy cykl, wówczas lepiej można by go odczytać.
Dla mnie mało słów, dużo treści.
Świetna, dwuznaczna miniatura! Podoba mi się w każdym calu. Rysowanie węglem martwych oczu w kontekście biometrii cyfrowej, identyfikującej, powoduje, że mam ciarki. Ten obraz się po prostu czuje, a martwota za życia jest przerażająca.
Ziemia w puencie ma swoje zastosowanie, jest symbolem i łączy się nie tylko z węglem, ale z tym co martwe i bardzo dobrze domyka miniaturkę. "Jednobarwne światło, które pochłonęło zarysy obcych", plus pogrzebana ziemia, to głeboka metafora umierania. Tu są martwi i martwi za życia. Sporo refleksji po lekturze. Pozdrawiam Janusz.
Komentarze
Janvierdunord
październik 26, 2026 12:15
serdecznie pozdrawiam życzę Państwu dużo zdrowia pięknych chwil
Janvierdunord
październik 26, 2026 12:14
Brednie dziękuje za słowo refleksje
Marek wielokrotnie też nie mam sił by oddać
Tetu dziękuje pięknie tak głęboką analizę analityczne podejście z prologiem erratą do txt
Lena dziękuje za słowo aczkolwiek trzy kropki to dalsza ciąg zdarzeń myśli działań które mogą się zdarzyć lub nie cyklicznie ...
Lena Pelowska
październik 26, 2026 11:51
usunęłabym wielokropek, dodaje dramatyzmu a tekst sam w sobie jest dramatyczny. podoba mi się, chociaż brakuje mi kontekstu. gdyby był wierszem składającym się z innymi tekstami na większy cykl, wówczas lepiej można by go odczytać.
Pozdrawiam serdecznie
tetu
październik 25, 2026 19:53
Dla mnie mało słów, dużo treści.
Świetna, dwuznaczna miniatura! Podoba mi się w każdym calu. Rysowanie węglem martwych oczu w kontekście biometrii cyfrowej, identyfikującej, powoduje, że mam ciarki. Ten obraz się po prostu czuje, a martwota za życia jest przerażająca.
Ziemia w puencie ma swoje zastosowanie, jest symbolem i łączy się nie tylko z węglem, ale z tym co martwe i bardzo dobrze domyka miniaturkę. "Jednobarwne światło, które pochłonęło zarysy obcych", plus pogrzebana ziemia, to głeboka metafora umierania. Tu są martwi i martwi za życia. Sporo refleksji po lekturze. Pozdrawiam Janusz.
Brednienakarniszu
październik 25, 2026 15:24
Jeśli mamy rysunek to chyba pogrzebana może być przestrzeń dookoła , nie wiem skąd ta ziemia nagle .
x l a x
październik 25, 2026 15:21
Janusz, za dużo ode mnie wymagasz...
Brednienakarniszu
październik 25, 2026 15:08
Hej coś jest w tej miniaturze na pewno zaczyna warto ponure dopracować czego mi brakujew niej może dodać na końcu słowo przestrzeń.
Janvierdunord
październik 24, 2026 09:44
Dziękuję pięknie przemyśle Twoje słowa dużo zdrowia Leszku
Leszek.J
październik 23, 2026 20:17
Za szybko się urywa, jakby tak poszerzyć wątek byłoby lepiej
Pozdrawiam