Basia
złota nić
Jak dziecko
tęsknię
Jak ojciec
tęsknię
szukam
rozrzucając rzeczy dookoła
Jak ojciec
wiesz lepiej
rozdarcia cerujesz cierpliwie
mocną złotą nicią
Zabliźniają się
nocą
zapełniają marzeniami
o poranku
pakujesz mój plecak
po brzegi, mówisz:
idź i kochaj bezgranicznie
tak, jak Ja
Ilość odsłon: 134





Komentarze
Janvierdunord
październik 22, 2026 17:56
za słodko miłośnie ale ta rozbieżność daje trochę rozluźnienie i nie jest tak sztywno.. pozdrawiam
Basia
październik 22, 2026 16:57
Okej, dzięki
Brednienakarniszu
październik 22, 2026 16:15
Hej wiele momentów jest ok , fajnych nie dosłownych i nieoczywistych ale masz skłonność do dopwoiadania a to mi trochę psuje efekt tych ciekawych metafor.
Bym skrócił tradycyjnie ale odrobinę.
złota nić
Jak dziecko
tęsknię
szukam
rozrzucając rzeczy dookoła
Jak ojciec
wiesz lepiej
rozdarcia cerujesz cierpliwie
mocną złotą nicią
Pakujesz mój plecak
marzeniami po brzegi .
Trochę dużo pojeac miłość, nadzieja wiara w jednym w wersję , a przecież to wsystzkk jest w metaforach i nie musisz dosłownie tego podkreślać , ta skrócą pointa w kontekście całego utworu o tym mówi , zgodnej z definicją poezja skalda się z metafor . Nie musisz dosłownie pisać , dopowiadać. Przemyśl.
Basia
październik 21, 2026 09:37
Kurde! Zachwiała się moja równowaga po przeczytaniu twojego komentarza Kleksie.. ;)
Panie Leszku, dziękuję
x l a x
październik 20, 2026 20:53
Prawdę mówiąc, to przeczytałbym u ciebie wiersz np. o gotowaniu bigosu...
Leszek.J
październik 20, 2026 19:20
Bardzo czuły wiersz o miłości bliźniego