Sąsiadka Mościckiego
***
trzymał mnie na dystans
często chodziliśmy
brzegiem morza
nigdy nie rozebraliśmy
się dla siebie
ale fascynujące było
podglądanie nudystów
obnażałam się jedynie w wierszach
szczególnie wieczorami
potem zastanawiałam się
czy ze mną spał
Ilość odsłon: 123





Komentarze
Leszek.J
październik 16, 2026 18:48
Dobry tekst, albo tak:
https://www.youtube.com/watch?v=t9Y5om7VaPQ&list=RDt9Y5om7VaPQ&start_radio=1
Brednienakarniszu
październik 11, 2026 20:27
Ok to słowo „jedynie” wybiło mnie z tropu. Autor wie najlepiej co mial na myśli, gdy pisał wiersz. Pozdrawiam
Sąsiadka Mościckiego
październik 11, 2026 19:26
Końcówks jest przewrotna. Może czytal wiersze w których się obnażala może jednak z nią spał? Hihi :)
Dzięki za slowa. Na razie nie zmieniam.
Brednienakarniszu
październik 11, 2026 19:22
Hej, niepotrzebne dopowiedzenie „dla siebie” i zakończenie też trochę oczywiste. Był zakończył na wieczorami , ewentualnie pointę zmienił jakoś inaczej , bo wiadomo , że nie spał, oczywiste jest to. Może jakiś wątek o śnie, śniłam że ze mną spał, albo jeszcze jakoś inaczej to ugryźć. Ogólnie jest ok.