Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

za mężów, co rankiem przesiadują 

w aucie przy obwodnicy, by nie wracali do żon.


za żony, by ich facetom nie odrastało 

poroże po byle imprezie.


za tych, co wrócili z morza 

i nie wiedzą, kto im zapierdolił kapcie.


za pracowników oświaty, by światłość 

doświetliła to, co jest niedoświetlone.


za konserwatystów, by ich konserwa 

się otworzyła i resztki dało się jeszcze sprzedać.


za tych, którym Natura odmówiła rozumu 

i zostali wybrani przez idiotów do rady miasta.


za Naturę, by nie była taką suką, 

na jaką wygląda.


za kobiety i ich libido, by miały chęć, 

czas i miejsce między ogórkową a praniem.


za psy i koty, które po latach poniewierki 

mają służących i własne mieszkania.


za nas, byśmy w końcu przestali 

mieszać wino z wódką.




Ilość odsłon: 312

Komentarze

październik 02, 2026 09:15

Świetnue. Cieszy mnie też, że Cię cieszy :)

październik 02, 2026 09:10

Cieszy mnie, że zagrałaś na tej strunie... Może będzie jakiś cykl w odwecie ;-)

październik 02, 2026 08:59

Nawet tę konserwę znaczy puszke podpiełabym do mozgu tych konserwatywnych kobiet. Wtedy lepsza interpretacja niz porownanie do spracowanych rąk bo biedna łepetyna konsrrwatywngch siedzi w puszcze wypijmy zarem wiadomo za co.

październik 02, 2026 08:55

Masz świetny pomysł. Powiem Ci w tajemnicy ze z chęcią bym go zabrała ale to juz nie będzie moj tekst tylko Twój no jest klimat warto popracować:). Wiem że autor najlepiej wie co jest grane o czym pisze ale ostatecznie oko czytelnika zwycięża bo gdybysmy pisali tylko to o czym myslimy co przeżyliśmy bez przetworzenia na jezyk literacki, to tworzyłyby się archiwa a nie ksiązki poetyckie.
Serdeczności
A

październik 02, 2026 08:40

I teraz po mych przemyśleniach po tym co z tego wydobylam wszystko sie fajnie uklada w moim "tępym " mozgu ;)

październik 02, 2026 08:38

By puszka z konserwą nie pokaleczyła* sirry konserwa nie kaleczy tylko puszka. Opakowanie;) łepetyna :)
Tępy mózg :)

październik 02, 2026 08:36

Marku teraz patrzę. A jakby to podporządkowac żonom. Z tym libido dac na poczatek. :)
Potem za [ich] mężow rankiem przesiadujących w aucie przy obwodnicy by nie wrócili z syfilisem.
:)
Potem
Za ich mężow marynarzy ktorzy wrócili i nie wiedzą kto zapierdolił im kapcie.
Za strażników kaganka oświaty by doświetlili w dzieciach kobiet to co niedoświetlone.

Za konserwatywne poglądy żon by konserwa nie pokaleczyła kobiecych spracowanych dłoni.
Za sponiewierane psy i koty by osładzaly trud sponiewieranych zon.
Byśmy szanowali kobiety jak naturę albowiem te i ta potrafią być groźnymi sukami.

I na koniec dalabym

BY ICH FACETOM NIE ODRASTALO POROŻE PO IMPREZIE.
I git:) wiadomo o co chodzi :)
Marku rozmawiam z Twoim tekstem. To dobrze; znaczy ze tekst działa.:) Zobacz uścisliłam wszystko do kobiet
Tekst mym zdaniem jest spójniejszy ladnieszy nie tak jak powyżej rozproszony. Nie rozłazi się. Skupia na konkrecie - kobietach. A dalej przechodzi w tlo i tlo i kobiety nie mogą bez siebie żyć :)
To tylko moja propozycja i trzeba troszkę popracowac bo ja wlasnie w takich klimatach w takiej formie bardzo lubię wiersze:)
Pozdrawiam serdecznie

październik 02, 2026 07:47

Dzięki Agnieszka za pozytyw. To jest dopiero próbka toastów...

październik 02, 2026 07:25

Dobre. Ja lubię takie pisanie.:)

Najbardziej : za kobiety i ich libido, za konserwatystów,