Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

chrzęst patyków pod twoją wyprawą
który nigdy nie zaniknie w eterze

przez noce ziemia wyrzucała na scenę kamienie
potrzebowała podestu bibliotecznego 
by je ściągnąć z regału

gdy siedzę w pokoju przez okno przychodzą do mnie
opuszczone przez mapy stacje skowyty
dawnych żywotów

gdy je rozkładać na imiona pierwsze
zostają jedynie cząstki

a może całkiem zmyślne koncepty

Ilość odsłon: 84

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.