tetu
spowiadanka
uwiodłam cię myślą
mową
uczynkiem
i pojednanie stało się ciałem
zamkniętym
w czterech ścianach
żałujemy za wszystko
czym nie zdążyliśmy zgrzeszyć
za słowa przełknięte w locie
za odpust udzielony w ciemności
na pamięć
za każdy bezwstydny gest
bezczelny dotyk
pokutujemy aż do świtu
zanim pierwszy dzwon wybrzmi
na przebudzenie
Ilość odsłon: 174





Komentarze
tetu
wrzesień 22, 2026 14:47
Sąsiadko, Tobie również dziękuję za ślad. Pozdrawiam.
tetu
wrzesień 22, 2026 14:45
Brednie, dziękuję za przeczytanie. Na własny użytek możesz czytać tak, jak zasugerowałeś, ale ja się z tym nie zgadzam :) Dlaczego?
Po pierwsze: wyciąłeś słowo "zamknięte", tym samym niszcząc przerzutnię, która ma podwójne znaczenie.
Po drugie: zamieniłeś "żałujemy" na "żałuję", a to wszystko zmienia. Tam nie tylko peelka bije się w pierś.
Po trzecie: wyciąłeś całe tętno tego wiersza. Rytm spowiadanki poszedł w maliny.
Oczywiście szanuję Twoją wersję. Skoro tak czujesz ten wiersz, to niech taki zostanie w Twojej głowie. Pozdrawiam.
Paweł, dzięki za wgląd. Spowiadarka i fajnie:) Ciekawa jestem, jakby funkcjonowały i jakby się przyjęły takie spowiadarki :) Postawić taką zamiast konfesjonału — to by było coś! :D
Leszku, to ci refleksje w sanatorium:) i dobrze;)
Dziękuję za ślad.
Mithril, trafiłeś w samo sedno. Zostawię sobie ten komentarz w pamięci.
Xlax, dziękuję za zajrzenie i podzielenie się słowem. Nie rozumiem, dlaczego się tam potknąłeś. Słowo "zamkniętym" jest dokładnie w tym miejscu, w którym ma być. Odnosi się do ciała i do przestrzeni.
To dwie warstwy, które muszą się płynnie zazębiać.
Gdybym zawiesiła to słowo osobno pomiędzy strofami, urwałoby to myśl o "ciele zamkniętym" i fragment straciłby ciągłość, a co za tym idzie — wyszłoby sztucznie i znacznie słabiej.
Tak to czuję. Z mojej strony to był celowy zabieg. Pozdrawiam.
x l a x
wrzesień 21, 2026 21:31
Dobry wiersz, a przede wszystkim pomysłowy i przekonujący. Jedynie, na czym się potknąłem to słowo "zamkniętym", umieszczone nie w tym miejscu - lepiej dać pustą linię przed tym słowem.
Sąsiadka Mościckiego
wrzesień 21, 2026 15:51
Bardzo fajnie. Jest ok. :)
Mithril
wrzesień 21, 2026 08:45
...jesteśmy poliamoryczni, ubrani w etos/patos monogamii.
- sięczytałosię!
Leszek.J
wrzesień 20, 2026 18:10
Kiedyś w sanatorium spotkałem pana którego credo brzmiało: "żeby nie żałować że się nie zgrzeszyło"
Wiersz zgodny z tytułem, dobrze brzmi.
Pozdrawiam
Mister D.
wrzesień 20, 2026 17:59
Najpierw przeczytałem tytuł - "Spowiadarka", i pomyślałem, że to wiersz o maszynie do spowiadania, coś jak niszczarka do grzechów. Ale jest Spowiadanka, też fajnie.
Brednienakarniszu
wrzesień 19, 2026 16:41
Hej ogólnie podoba mi się koncept , wykonanie z lekkim nadmiarem , zamiast tłumaczyć wolę wkleić co bym wyciał i delikatnie pozmieniał. Pozdrawiam
uwiodłam cię myślą
mową
uczynkiem
Pojednanie stało się ciałem.
w czterech ścianach
nie zdążyliśmy zgrzeszyć
żałuję za wszystko —
za słowa przesłonięte w locie.
za odpust udzielony,
za każdy gest,
bezczelny dotyk.
pokutujemy aż do świtu.
słychać dzwony.