Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

KIEDYŚ

usłyszałam od koleżanki

"pleciugo jedna
nosi cię w słowach
unosisz się na
własnym języku"

kiedyś prawie zamilkłam
pierwszy napisałeś
bałam się odpowiedzieć kocham
by cię nie spłoszyć

pragnęłam
żebyś pisał
do końca świata

nie byłam bez winy
zostałeś zasypany
nachalnie słowami
 
to ajbardziej poniżająca
próba samobójcza -
jakbym wieszała się
na twojej szyi

pozostał głód
Ilość odsłon: 119

Komentarze

wrzesień 18, 2026 17:12

XLAX dziękuję bardzo. Poprawiłam w kompie.
Serdeczności.
Brednienakarniszu niech tu bedzie jak jest ten tekst kiedyś.:)
O wacie cukrowej jeszcze napiszę. Niechcący wkleiłam w komentarz

wrzesień 18, 2026 11:22

Hej , jak zwykle bym odrobinę okroil, podoba mi się bardzo pointa. Sąsiadko wstawilaś w poście wiersz „Odlot” a opublikowałaś tutaj wiersz „Kiedyś”. U góry jest prostokat i napis „więcej opcji”i tam gdzieś wchodzi się w edycję wiersza , możesz poprawić i go zapisać . Wiersz Odlot zainspirował mnie do krótkiej miniatury , podobaja mi się oba wiersze.

wrzesień 18, 2026 08:50

Fajny wiersz, nietuzinkowy. Pozwoliłem sobie na zmianę kompozycji:

usłyszałam od koleżanki
pleciugo jedna
nosi cię w słowach
unosisz się na własnym języku

kiedyś prawie zamilkłam

pierwszy napisałeś
bałam się odpowiedzieć kocham
by cię nie spłoszyć
pragnęłam żebyś pisał
do końca świata

jednak zostałeś
zasypany słowami

to najbardziej poniżająca
próba samobójcza
jakbym wieszała się
na twojej szyi

pozostał głód

. . .

wrzesień 17, 2026 18:40

Odlot - poprawiłam

marzę
o różowej urnie

ale też bym najpierw
stała się różową
watą cukrową
w której zanurzasz
słodkie usta

nie znicze
ale chmurki waty cukrowej

unoszą nas
różowe lampiony

:) dziękuję Leszku :)

wrzesień 17, 2026 18:20

Sympatyczny wiersz z nutką romantyzmu.
Podobają mi się Twoje wiersze.
Pozdrawiam