Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Patrzę jak na moim łóżku
masturbujesz się
otoczona nimbem
w koronie na głowie.

Błękitne szaty spływają
z twych piersi 
niczym morskie
fale.

Twój przyspieszony
oddech jak wiatr
w porywach. 

Oczy dwa
górskie kryształy 
zapatrzone w niebyt.

Wyrwane z gardła 
rozkoszne jęki
budzące dreszcz
w moich trzewiach.

Mogę tylko
patrzeć na to piękne
ciało.

Nie jestem
godzien
by się moim
stało.
Ilość odsłon: 143

Komentarze

wrzesień 14, 2026 16:04

Dosłowność jest w całym tekście a na końcu rym ciało - stało.
Można by jeszcze nad tekstem popracować, coś ująć, coś dodać

wrzesień 12, 2026 14:22

Poezja ma to do siebie, że nie ma ograniczeń w tematyce. Tekst śmiały i za to duży plus. Może budzić kontrowersje u niektórych, co nie nadążają za zmianami w obyczajowości. Natomiast poważną wadą tekstu jest tzw.kawanaławizm. Brak mu finezji w opisie, niedopowiedzeń, subtelności lirycznych - wszystko jest powiedziane, a więc do przeczytania na jeden raz. Trochę ratuje sytuację końcowa parafraza.
Do następnego.

wrzesień 12, 2026 14:10


Myślę że da uratować się ten tekst , jest w nim jakiś potencjał. Moja wizja z warto okroić i pozmieniać ,.pisywać oczywistości zaoowalować. Moje poprawki.
Przemysł. Pozdrawiam

Patrzę na ciebie,
otoczoną nimbem,
z koroną na głowie.

Błękitne szaty
spływają z twych piersi
niczym morskie
fale.

Twój przyspieszony
oddech
jak wiatr
w nagłych porywach.

Oczy —
dwa górskie kryształy,
zapatrzone
w dal.

Mogę tylko
patrzeć na ciebie.

Nie jestem
godzien,
by twoje ciało
stało się moje.

wrzesień 12, 2026 12:30

...nie mam pojęcia, co z tym tekstem zrobić.

wrzesień 12, 2026 07:43

sorry, nie mogę tego czytać, chociaż widzę, że pisać potrafisz

wrzesień 12, 2026 07:37

beznadziejny, po co to?

wrzesień 11, 2026 22:56

To był wypadek przy pracy, przepraszam.

wrzesień 11, 2026 22:55

Czytelnikowi należy się szacunek, a więc tekst trzeba sformatować.