Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

pragnę dłoni
zdolnych dać trwały kształt

ramion
które utrzymają ciężar

głowy jeszcze nie ma

tylko oczy
chcą zalśnić
nie spłonąć

wygrzewam dłonie
rozczytuję każdą linię

buduję schron
z tego samego ciała
które ma się w nim zmieścić

jest plastyczne
rozciąga się
ile trzeba

pragnę dłoni
niewymagających cudu

pracy
w której odkształcą się
i nie pękną
Ilość odsłon: 125

Komentarze

wrzesień 23, 2026 10:03

ten wiersz autora/-ki jest zdecydowanie lepszy

nie pasuje ten passus
"tylko oczy
chcą zalśnić
nie spłonąć"

a to bym jakoś inaczej skonstruował
"wygrzewam dłonie
rozczytuję każdą linię"