Zdzisław Brałkowski
Bród, brud, muł... ożeż ty!
Na mułach chłopy – posiadacze bród,
weszli w nurt rzeki – burzył się, gdzie bród.
W brodzie – muł i brud; w brodach – brudu w bród.
Bród, brud, muły, muł – czuły nos smród czuł.
weszli w nurt rzeki – burzył się, gdzie bród.
W brodzie – muł i brud; w brodach – brudu w bród.
Bród, brud, muły, muł – czuły nos smród czuł.
Ilość odsłon: 89





Komentarze
Zdzisław Brałkowski
wrzesień 07, 2026 09:40
Taa... nie wspominając, że trochę się namęczyłem nad tą fraszką z homonimami.
"Im mniej tekstu, tym trudniejsza robota dobrze upakować towar" ;)
Leszek.J
wrzesień 06, 2026 17:52
Jakoś tak brudno i śmierdząco :)