tim koza
Nun
Roch zatrzymał się rozbełtał nogą podglebie
niewyraźnie mamrotał coś o liturgicznym jazzie.
idę dalej czuję dwa razy zapach obiadu
nie ulegam przyjemnej wizji.
daję się oślepić nasadzie kominowej
ustępuję popegeerowskiej chudzinie na składaku
wstrzymuję oddech po transporcie świń.
jestem kuropatwą lub sekcją rytmiczną z wierszy.
opisywany i doświadczany
powietrze odbiera ziemia przyjmuje
duch ludzki karci.
Ilość odsłon: 118





Komentarze
Leszek.J
sierpień 28, 2026 19:50
Widzę tu spacer, osobliwy spacer
x l a x
sierpień 26, 2026 14:20
"wstrzymuje oddech po" - kto wstrzymuje oddech?