Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

List do Eugeniusza Tkaczyszyna-Dyckiego

jesteśmy trochę podobni
ciągle ta sama okładka
tylko w nieco innnej formie

chciałabym napisać o matkach
szczególnie pijących denaturat
moja też piła tyle że wódkę
co nie oznacza że była lepsza 
od innych matek

okoliczni pijacy rzucali puste butelki
przy moim ogrodzeniu
na podwórko i do ogrodu również
nie znaczy że byli lepsi od mojej 
i innych matek

za matkę czasem mi się dostawało
jedyna w szkole nie miałam 
granatowego fartuszka z falbanką

ta odmienność drenowała mnie długo
na szczęście z czasem zrozumiałam
że przecież każdy jest inny 
i każdy ma swoją historię
Ilość odsłon: 99

Komentarze

Nie znaleziono żadnych komentarzy.