Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

rzekł rycerz sam do siebie
że nudno tu na dworze
że księżniczce pomoże
wyruszył za góry za lasy i przez morze
i gdy w końcu dotarł do wieży –
oczy ze zdumienia przetarł
– już tu uff! a tu ni stąd ni zowąd
w jego stronę nadbiega smok
lecz rycerz dostrzegł go –
przechytrzył – odskoczył w bok
smok głową walnął – ani drgnie – leży
– na drzewie się biedaczyna zatrzymał
źle wymierzył

wstawaj – wrzasnął rycerz do smoka
o nie nie no nie co to za heca!
że padłeś nie od miecza
– zły że targał oręż dni trzy
na grzbiecie swojego wierzchowca
w chłodzie deszczu i wietrze
lepsze to niż w żarze-skwarze
wtedy by się zagotował
że z tyłu pali w zbroi ze stali
w której w pocie czoła –
galopował na głodzie w niepogodzie
po piękność że ulalala – rozmarzony
wciąż bez żony

prawie u celu spojrzał ku górze –
tam ona – prawie że narzeczona
ręką macha spod wielkiego parasola
z tarasu jak w bajce – na wieży
i uśmiecha się ładnie
i pupą kręci zgrabnie i mróży oczy
– to dlatego smok się zauroczył
chyba śpi – słychać chrapanie
niech śpi – wstanie sam na śniadanie
pomyślał rycerz – już u drzwi
co z różą w ręce przybył na randkę
szarpie za klamkę raz drugi i nic!
drzwi zamknięte!

pech chciał że na cztery spusty
a w żołądku burczy że siły brak
ale miał przecież stalowy bark
w zbroi – na którą wcześniej biadolił
bum! bach! huknęło – i po drzwiach
aż smok wstał! więc rycerz naprędce
złapał księżniczkę za rękę
i przerzucił ją przez ramię –
o ty chamie! – konwencję łamiesz!
wybacz – odparł – trochę się śpieszę
smok będzie tu zaraz – nie pogadać
dobra – cięcie – koniec bajki
w najlepszym momencie
Ilość odsłon: 137

Komentarze

sierpień 24, 2026 16:57

Witaj Leszku.J, nic nie poradzę, bo od początku pisania wiersza główny nacisk kładłem na tempo, czyli na nadmiar że i rze, nieregularnych rymów i sporo cięć półpauzami, taki był zamysł – żwawo w tytule zobowiązuje. A jeśli chodzi o rzeczowy w tytule to xD – o to mi chodziło, żeby było z poczuciem humoru, pozdrawiam :)

sierpień 24, 2026 15:07

Baśń jak opowiadanie z mchu i paproci.
Rymy nieregularne tylko psują odbiór.
Pozdrawiam

sierpień 23, 2026 10:52

Witaj Brednienakarniszu, wiersz miał być przeładowany, z nadmiarem ż i rz i z rymami, zgodnie z tytułem, co nie oznacza, że jeszcze do niego nie wrócę, jesteś świeżo napisany, a ja mam tak, żeby potrafię wracać do wiersza tygodniami z większymi lub drobnymi poprawkami, więc twoją opinię wezmę pod uwagę :). Pozdrawiam :)

sierpień 23, 2026 01:59

Jak dla mnie to proza poetycka, troche przeładowany ten wiersz , może wrzuć do chata gpt poproś żeby skrócił i zostawił esencję bez dopowiedzeń i porównaj wtedy sobie te różne wersje. Pozdrawiam