Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

podziurawiona od środka 
krokami wieszczącymi upadek 
idę przez supernowy 
plac centralny w warszawie 

zapachniało trawą  
rozglądam się uważnie i widzę -
pomiędzy betonowymi płytami 
pozostawiono jej szczodrze szczeliny 

w łoskocie słyszę też ptaki 
- wciąż jeszcze śpiewają 
schowane w starych drzewach  

w tych zasilanych rurkami 
jakoś nie chciały zamieszkać 
może to przez żurawie - 
białemu do towarzystwa 
stawiają tu klocek czarny 

idę i myślę naiwnie 
o pełnym zaćmieniu słońca 
i czy ta makieta do zdjęć 
ma szansę naprawdę ożyć 

Ilość odsłon: 559

Komentarze

sierpień 12, 2026 17:18

Hej Animuslumen, dzięki za podobanie. Pozdrawiam:)

sierpień 12, 2026 13:37

Witaj, podoba się, dlatego wyprowadzam się na wieś, pozdrawiam :)