Majowa
plac centralny
podziurawiona od środka
krokami wieszczącymi upadek
idę przez supernowy
plac centralny w warszawie
zapachniało trawą
rozglądam się uważnie i widzę -
pomiędzy betonowymi płytami
pozostawiono jej szczodrze szczeliny
w łoskocie słyszę też ptaki
- wciąż jeszcze śpiewają
schowane w starych drzewach
w tych zasilanych rurkami
jakoś nie chciały zamieszkać
może to przez żurawie -
białemu do towarzystwa
stawiają tu klocek czarny
idę i myślę naiwnie
o pełnym zaćmieniu słońca
i czy ta makieta do zdjęć
ma szansę naprawdę ożyć
Ilość odsłon: 558





Komentarze
Majowa
sierpień 13, 2026 20:11
Brednie…, dzięki za podobanie
Chwiejny krok nie musi oznaczać stanu po spożyciu
Pozdrówki
Majowa
sierpień 13, 2026 20:10
Brednie…, dzięki za podobanie
Chwiejny krok nie musi oznaczać stanu po spożyciu
Pozdrówki
Majowa
sierpień 13, 2026 20:09
Mithril, też tak uważam (i co do przyrody, i co do krytyki)
Pozdrawiam
Brednienakarniszu
sierpień 13, 2026 19:24
Miało być podoba mi się szczególnie pointa.
Brednienakarniszu
sierpień 13, 2026 19:23
Podoba miś od szczególnie pobita , czy tam alkohol lał się strumieniami , że jest ten chwiejny krok.
Mithril
sierpień 13, 2026 17:52
...nictu - ot spis ew. propozycji na tytuły.
- zaś co do natury i człowiekuf - za niedługi (dla natury) czas człowieki się wytępią i natura odetchnie. Jesteśmy wrzodem na dupie tej Planety.
Majowa
sierpień 13, 2026 13:10
szczerze, to w walce "człowiek vs. przyroda" kibicuję przyrodzie.
dziękuję za odwiedziny i komentarz, Zdzisławie.
pozdrawiam :)
Zdzisław Brałkowski
sierpień 13, 2026 10:34
Przyroda jeszcze się nie poddaje :) Pomóżmy jej.
Ostatni wers odebrałbym inaczej:
*idę po zaćmiony - idę w zaćmiony.
Majowa
sierpień 12, 2026 20:09
dzięki, wokka
pozdrawiam serdecznie :)
wokka
sierpień 12, 2026 18:42
"Ptaki jednak śpiewają" ale jest ich coraz mniej.
Ważny wiersz. Pozdrawiam.))