Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki


Nauczyciel 


objaśniał mi świat jak córce
wiedział że szybko straciłam ojca

w komodzie trzymał zeszyt do fizyki
którym bił mnie po rękach
gdy nie znałam niektórych praw

lubił gdy cierpiałam 
wtedy byłam najbardziej szczera
uderzałam w jego klatkę
i życzyłam śmierci

gdzieś głęboko pragnął
być mordercą 
by unicestwić moje uczucia
ale gdy już odszedł na zawsze
rozrósł się stan mojej niewiedzy

dlaczego właśnie ja
dlaczego razem w to wpadliśmy

Ilość odsłon: 135

Komentarze

sierpień 08, 2026 20:03

Brednienakarniszu Dziękuję :)
Na razie nie wyrzucę tych słów.

sierpień 07, 2026 23:19

Ostatnie pytania niepotrzebne , reszta ok , mocna poezja.

sierpień 07, 2026 12:29

No cóż, nie zawsze podmiot liryczny to autor/ka.
:)
Chyba przekaz nie trafił :(
Ale dziękuje ślicznie za ślad pod tym tekstem.
Pozdrawiam

sierpień 06, 2026 19:42

Trudne to, kiedy dziecięca wrażliwość mierzy się z okrucieństwem. Chyba każdy ma takie wspomnienie. Z moich wynika, że jednak obrywałam konkretnie za szalone pomysły, bezczelną gadkę I wybryki. W sumie nie na wiele się to zdało, bo już mi tak zostało ;)

sierpień 06, 2026 19:05

Smutna sprawa, tak kiedyś bywało :(