nielubiehalasu
dla czego
kiedy rozpuszczam włosy
czuję bardziej
nerwy opuszczają ciało
reagują na każdy powiew
ocierają się o pozostałe
wspominam jak można je gładzić
rozczesując kołtuny nocy
byłam w niej bezpieczna
kojona
ciszą zimnem pustką
aż nie zraził mnie ciepły dotyk
przeciwny własnemu
teraz zaplatam tęsknotę w warkocz
żeby się znieczulić
odłożyć na później
ścisnąć
jak ściska mnie w środku
wyżyć się bez szkody
w białych rękawiczkach
nie ścinać
tkać sieć
by złowić
spętać
coś nowego
dla czego
rozpuszczę siebie i nerwy
aż zamigoczą w słońcu
rozsieją się wiatrem
dadzą mi wrócić
osłonią
przed kolejnym
przestrzelonym szczęściem
Ilość odsłon: 121





Komentarze
Paweł Podlipniak - ...
wrzesień 23, 2026 09:59
zarzut podobny - chaos, wygląda na to, że autor/autorka zaczyna wiersz , potem zmienia koncepcje i otwiera kolejny