harald.poems
herbata
robiłem to jak zawsze
ciężar wody przygniatał liść
wrzask wody i dzbanek
kwas cytryny i mogę iść
czułem się jak nigdy
wszystko jest nieosiągalne
jeszcze się nie obudziłem
dioda w czajniku gaśnie
jeśli wypiję herbatę
pójdę by kiedyś wrócić
jeśli zostanie na blacie
nie wiem kiedy wrócę
Ilość odsłon: 257





Komentarze
harald.poems
lipiec 29, 2026 22:48
robiłem to jak zawsze -
ciężar wody przygniatał smaku liść
wrzask wody i dzbanek
jeszcze cytryna, sok i mogę już iść
czułem się jak nigdy
to wszystko jest tak nieosiągalne
jeszcze się nie obudziłem
dioda w czajniku gaśnie
jeśli wypije herbatę
pójdę by kiedyś wrócić
jeśli zostanie na blacie
zostanę, nie wiem kiedy wrócę
harald.poems
lipiec 29, 2026 22:08
Czekam, aż się ostudzi...
x l a x
lipiec 29, 2026 22:01
Nic ci nie wybrzmi, dopóki na bieżąco nie będziesz poprawiał textów.
harald.poems
lipiec 29, 2026 21:58
Masz rację, że zostawiam tu czytelnika w zawieszeniu. Wersy dotykają dość ciemnego miejsca. Jeśli wyszło zbyt mgliście, to mój błąd w szyfrowaniu. Daję temu jednak czas: to część większej całości i wierzę, że z kolejnymi tekstami ten mechanizm w pełni wybrzmi.
x l a x
lipiec 29, 2026 21:49
Robienie herbaty - oczywiste. Od "jeśli" robi się enigma... Czytelnik zostaje z niczym, a chyba nie o to chodziło.
harald.poems
lipiec 29, 2026 20:20
Mithril
Dioda gaśnie, woda stygnie, czas przepadł. Trafiłeś w samo sedno tej chwili.
harald.poems
lipiec 29, 2026 20:18
Bernadetta
Trafiony w punkt odbiór. Dzięki za te słowa!
harald.poems
lipiec 29, 2026 20:16
Leszek.J
Dioda i tak zgasła. Dzięki za wpadnięcie :-)
Bernadetta
lipiec 29, 2026 20:11
Dlaczego słaby. Samo takie stwierdzenie niczym nie podparte nie wiele jest warte
Leszek.J
lipiec 29, 2026 19:01
Słaby ten tekst i herbata nie pomoże.