Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

  

     dobrze jest podejść do życia empirycznie

     z każdym kieliszkiem jest mnie coraz więcej

     nalewam jeden, góra dwa, bez obawy

     bo nałóg zaczyna się dopiero wtedy

     gdy ludzie patrzą ze zwiększoną uwagą

 

     jest taka chwila przed zaśnięciem

     gdy atlantyk przelewa się przez żyły

     śnię nieskromnie o tym, czego brak za dnia

     nagle kobieta budzi mnie, by spytać „śpisz”

     (ocean znika) kłamliwie odpowiadam „tak”

 

     postanowienie o dobrym uczynku

     jak pastylka na chęć życia raz dziennie

     wpuszczam przed siebie jakiś samochód

     podziękowania światłami awaryjnymi

     sprawiają, że ta chwila warta była czasu

 

     teraz już spokojny czytam lokalne wieści

     że zamocowali siatki na wiaduktach

     by nie dać nikomu się zabić tak

     jak to sobie zmyślnie zaplanował

     [dziennik zdarzeń losowych – zapis drugi]



Ilość odsłon: 345

Komentarze

lipiec 21, 2026 22:31

Ale alkohol i samochód przedzielone są snem - PL wyspany (może nie do końca) jedzie...

lipiec 21, 2026 17:45

Ładnie to wszystko płynie, tylko alkohol i samochód to przeciwstawne pary.
Pozdrawiam