animuslumen
głębia
z zasady nie wierzę na słowo nikomu
a co dopiero z dłonią na kształt pistoletu
przyłożoną wprost do czyjejś skroni
czy to aby nie on sam ukryty w ja
byś omylnie przez ciągłe powielanie
założył że wskazany to zły i kropka
jak z oknem-lustrem science fiction
do podglądu kogoś innego
okiem szpiega-kameleona
jakoby lustro weneckie było świętością
dasz rękę uciąć – obudzisz się jednoręki
bowiem lustro o którym mowa
to w istocie lustro fenickie
Ilość odsłon: 299





Komentarze
animuslumen
czerwiec 18, 2026 19:17
Mam to! Finalna wersja! Jak to u mnie, jeden wieczór pisania - tydzień poprawiania xD, pozdrawiam :)
animuslumen
czerwiec 18, 2026 17:50
*INFJotem
animuslumen
czerwiec 18, 2026 17:49
Jeszcze raz dzięki, edytowałem, mam kolejną dużo lepszą wersję, trzecią, ale pewnie jeszcze nie ostateczną, jestem INFJem z silnie rozwiniętą introwertyczną intuicją - stąd przywiązanie do szczegółów i jestem też 1w2 - perfekcjonistą z ambicjami, poza tym uparcie dążę do celu, dlatego mogę obiecać, że tomik będzie wyjątkowy, bo wiersze są cały czas rozwijane, niektóre od momentu szkieletu, wraz ze wzrostem umiejętności, edytowałem już kilkadziesiąt razy.
Co do liryki to nie sądzę, żeby jej nie było w dla Mamy, p_stce, o szklance wody, tryptyku i innych, a ten wiersz faktycznie był słabszy, bo nie poświęciłem mu należytej uwagi. Tak, wiersz = liryka, ale może ona być różnie zaproponowana, nie sądzę, żeby na przykład wiersz zawiłość M nie zawierał liryki, po prostu podałem ją w inny sposób.
Pokrótce: stawiam na ORYGINALNOŚĆ - jeszcze nie raz zaskoczę, uważam że piękno leży w prostocie i bardzo cenię sobie minimalizm.
p.s. głębia coraz bardziej błyszczy, więc dziękuję za motywację i cenne rady :)
David przez fau
czerwiec 18, 2026 16:07
*animuslumen
...tak czy owak na początku pozostaje niefortunne (bo tak czyta się) "słowo (...) z dłonią na kształt pistoletu"
__a w drugiej strofie jest przegadanie...
Poza tym piszesz, że "nie wszystkie wiersze (...) będą liryczne" - absurd, to sprzeczność sama w sobie:
-> tam gdzie zaczyna się liryka - zaczyna się mowa wiązana, gdzie nie ma emocji (czyli liryki) - nie ma wiersza... dosadniej: wiersz = liryka...
Pozdrawiam
.
Basia
czerwiec 18, 2026 14:48
Jeśli chodzi tu o telewizor, to faktycznie trzeba tu jeszcze pomajstrować przy drugiej części, bo tylko zgaduję czym może być to lustro
Basia
czerwiec 18, 2026 14:46
Pierwsza część jest czytelna, okej, chociaż można było faktycznie bardziej ją "zmiękczyć" żeby była subtelniejsza ale mocna przy tym - to już sztuka.. i do tego zmierzaj. W drugiej coś przebłyskuje nieśmiało o głębi, ale niewyraźnie i w sumie nie wiem co czytam ;)
animuslumen
czerwiec 18, 2026 14:20
*zamiast obrazami
animuslumen
czerwiec 18, 2026 14:19
Jeszcze raz dziękuję za konstruktywną krytykę, która zmotywowała mnie do napisania nowej wersji, wiersz po całkowitej przebudowie. Faktycznie w pierwszej strofie wiersz był nie do końca zrozumiały przez gęstą budowę, a w drugiej więcej operował opisem, za user obrazami.
Nie wiem, czy nowa wersja się spodoba, ale chyba jest dużo lepsza. Dzięki wielkie! :)
animuslumen
czerwiec 18, 2026 13:24
Poza tym te wersy można różnie czytać:
jak z lustrem półprzepuszczalnym
jakoby owe nietypowe okno-lustro
do podglądu kogoś po drugiej stronie
kto nas nie widzi
Niekoniecznie, że mam czytelnika za półgłówka, to tylko wtrącenie - przypominające. A co początku dłonią na kształt pistoletu, palcem wskazującym na kogoś innego, czyli jego projekcją na kogoś innego, mogę poprawić, ale myślę, że całości strofa jest czytelna, wcześniej jest nikomu nie wierzę…
animuslumen
czerwiec 18, 2026 12:39
*edukującą