Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

rozchodzi się ulicami miast
raz wpada w ucho i szumi
to znów niesie domy
ich pełne kieszenie

 

słyszałam jak przypływa
żłobiąc pamięć o twojej matce
(ostatni raz widziano ją 
przed upływem dnia)

 

siedziała wpatrzona w fale
wyciągając koniuszki palców
do małej dziewczynki



 

Ilość odsłon: 188

Komentarze

czerwiec 20, 2026 22:41

az sie zalogowalem :)
podoba mi sie!

czerwiec 20, 2026 21:28

Jest dość enigmatycznie, ale może właśnie poszerza to zakres interpretacji.

czerwiec 16, 2026 15:36

Całą esencję widzę w trzech ostatnich wersach.
Pozdrawiam

czerwiec 12, 2026 22:03

Basiu, dziękuję za komentarz. Serdeczności.

Mithril, rozumiem i również bardzo Ci dziękuję za ślad i poświęcony czas. Pozdrawiam.

czerwiec 12, 2026 10:20

...nie odnajduję się dzisiaj u Ciebie.

czerwiec 11, 2026 20:48

Tak, dobrze się czytało. Jest szczypta napięcia a zakończenie zatrzymuje.

czerwiec 11, 2026 19:27

Animuslumen, dziękuję za wgląd i słowo.
Również pozdrawiam.

czerwiec 11, 2026 19:11

Witaj, ostatnia strofa zostaje w głowie, już z niej nie wyjdzie, cudna, pozdrawiam :)