Z drugiej strony to jest idiom i czytelnik bez słowa świat musi sobie dopowiedzieć świat, wers jest jakby urwany. To nie jest zero-jedynkowa decyzja, chyba jednak zostawię. Podobny delegat miałem, czy dodać wciąż przed stajesz na głowie, tu obie opcje są, ale zmieniają odbiór, wybrałem bardziej uniwersalną bez wciąż. Ja takich dylematów miałem dziesiątki w tomiku, czasem musisz wybrać, między jednym, a drugim, czasem bez dopowiedzenia, ale za to kosztem rytmu. Musi zostać trzeci świat, bo idiom się „straci”. W każdym razie, dzięki, zawsze chętnie korzystam, ale teraz mam zbyt duży dylemat.
Dziękuję, Mister D., przyjrzę się, poprzednik doradzał
usunąć dwa, a prawda jest zawsze pośrodku. Chciałem zostawić wszystkie trzy, ale możesz mieć rację, dlatego że pierwsze dwa współgrają, a w ostatnim wersie świat jest tylko dopowiedzeniem. Poszły niestety emocje przez opinię pod wierszem dla Taty, rozumiem krytykę, gdy jest konstruktywna. Pod wierszem dla Taty nie była, trzeba uważać, gdy się komentuje zwłaszcza tego typu wiersze, które pewnie dla każdego, kto pisze o mamie, czy o tacie, są bardzo ważne. Dzięki wielkie, chyba raczej usunę ostatni świat, niech wiersz poleży jeszcze kilka dni. Sorry, byłem zbyt ostry pod jednym twoim wierszem, a potrzebuje tylko trochę więcej troski. Pozdrawiam :)
dziękuję
że stajesz na głowie
gdy mój świat obraca się do góry nogami
przepraszam
za wszystkie te chwile
w których miałaś ze mną
trzy światy
i proszę
nie śpiesz się na tamten
- ciekawy pomysł, ale bez tego "świat" w ostatnim wersie, psuje, niepotrzebne, za dużo, przecież czytelnik się domyśli o co chodzi. Poza tym spoko wiersz.
Dodam jeszcze, że sposób w jaki ktoś krytykuje świadczy o nim samym, czy wspiera, czy pomaga, czy daje cenne uwagi, czy po prostu podcina skrzydła, rzuci nędzne dwa słowa, bo może obrósł w piórka, co jest częste po wydaniu tomiku. Z takimi mi nie po drodze, krzyż im na drogę. Szanuję swoje granice.
Witaj, dla kogo piszę? Przede wszystkim dla siebie. Między innymi kręci mnie pisanie i sprawia wielką przyjemność. Dla siebie, choć to miłe, gdy ktoś polubi, tym bardziej, gdy da cenne uwagi. Wszystko, co robię – dla siebie. Nawet dobre uczynki, bo czyjś uśmiech napełnia moje serce :). Wybaczam też dla siebie, dla swojego świętego spokoju. Wszystko co bym nie robił – robię dla siebie lub przeciwko sobie, zależy co, tego drugiego staram się unikać. Piszę przede wszystkim dla siebie. Powiem więcej, myślę że moje umiejętności rosną wraz z rozwojem duchowym. W sumie skłamałem, że ja to piszę, to nie ja, tylko siła we mnie, bez niej nie napisałbym jednego wersu. Pozdrawiam :)
Komentarze
animuslumen
lipiec 15, 2026 22:59
Naprawiłem zmianą szyku. Dzięki.
animuslumen
lipiec 15, 2026 21:37
*są dobre
animuslumen
lipiec 15, 2026 21:36
Z drugiej strony to jest idiom i czytelnik bez słowa świat musi sobie dopowiedzieć świat, wers jest jakby urwany. To nie jest zero-jedynkowa decyzja, chyba jednak zostawię. Podobny delegat miałem, czy dodać wciąż przed stajesz na głowie, tu obie opcje są, ale zmieniają odbiór, wybrałem bardziej uniwersalną bez wciąż. Ja takich dylematów miałem dziesiątki w tomiku, czasem musisz wybrać, między jednym, a drugim, czasem bez dopowiedzenia, ale za to kosztem rytmu. Musi zostać trzeci świat, bo idiom się „straci”. W każdym razie, dzięki, zawsze chętnie korzystam, ale teraz mam zbyt duży dylemat.
animuslumen
lipiec 15, 2026 20:08
Dziękuję, Mister D., przyjrzę się, poprzednik doradzał
usunąć dwa, a prawda jest zawsze pośrodku. Chciałem zostawić wszystkie trzy, ale możesz mieć rację, dlatego że pierwsze dwa współgrają, a w ostatnim wersie świat jest tylko dopowiedzeniem. Poszły niestety emocje przez opinię pod wierszem dla Taty, rozumiem krytykę, gdy jest konstruktywna. Pod wierszem dla Taty nie była, trzeba uważać, gdy się komentuje zwłaszcza tego typu wiersze, które pewnie dla każdego, kto pisze o mamie, czy o tacie, są bardzo ważne. Dzięki wielkie, chyba raczej usunę ostatni świat, niech wiersz poleży jeszcze kilka dni. Sorry, byłem zbyt ostry pod jednym twoim wierszem, a potrzebuje tylko trochę więcej troski. Pozdrawiam :)
Mister D.
lipiec 15, 2026 19:44
dziękuję
że stajesz na głowie
gdy mój świat obraca się do góry nogami
przepraszam
za wszystkie te chwile
w których miałaś ze mną
trzy światy
i proszę
nie śpiesz się na tamten
- ciekawy pomysł, ale bez tego "świat" w ostatnim wersie, psuje, niepotrzebne, za dużo, przecież czytelnik się domyśli o co chodzi. Poza tym spoko wiersz.
animuslumen
lipiec 15, 2026 15:43
Dziękuję Janvierdunordzie, tak, to prawda, Mama to Mama, niezastąpiona, pozdrawiam :)
Janvierdunord
lipiec 15, 2026 09:51
prostota i coś co daje bardzo do myślenia - jest obraz osoby która była uwikłana w nasze problemy i bez której byśmy nie istnieli,,,pozdrawiam
animuslumen
lipiec 15, 2026 08:12
Dodam jeszcze, że sposób w jaki ktoś krytykuje świadczy o nim samym, czy wspiera, czy pomaga, czy daje cenne uwagi, czy po prostu podcina skrzydła, rzuci nędzne dwa słowa, bo może obrósł w piórka, co jest częste po wydaniu tomiku. Z takimi mi nie po drodze, krzyż im na drogę. Szanuję swoje granice.
animuslumen
lipiec 15, 2026 07:46
Witaj, dla kogo piszę? Przede wszystkim dla siebie. Między innymi kręci mnie pisanie i sprawia wielką przyjemność. Dla siebie, choć to miłe, gdy ktoś polubi, tym bardziej, gdy da cenne uwagi. Wszystko, co robię – dla siebie. Nawet dobre uczynki, bo czyjś uśmiech napełnia moje serce :). Wybaczam też dla siebie, dla swojego świętego spokoju. Wszystko co bym nie robił – robię dla siebie lub przeciwko sobie, zależy co, tego drugiego staram się unikać. Piszę przede wszystkim dla siebie. Powiem więcej, myślę że moje umiejętności rosną wraz z rozwojem duchowym. W sumie skłamałem, że ja to piszę, to nie ja, tylko siła we mnie, bez niej nie napisałbym jednego wersu. Pozdrawiam :)
Basia
lipiec 15, 2026 03:02
No bo, powiedz mi, dla kogo piszesz?