Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Wyswobadzamy się z okowy
lęku niewiary zgranej płyty
biosfera huczy w gromkim brzmieniu
jak burza śnieżna jak roztopy
bezśnieżnej zimy chłodnej wiosny

świat nie wybacza nijakości
musi być kolor ostrość głos łokciom też funkcja będzie dana porzućmy łkania smutek i żal flagę zamienić w białe żagle
by pognać z wiatrem poza dal
Zdobywcy ziemi jej włodarze pogromcy tronów dawnych epok otchłań kosmosu czarne dziury wszystko w zasięgu oka i szkła
Tylko mikroby – ach niecne te!
Ilość odsłon: 166

Komentarze

czerwiec 26, 2026 18:46

Dziękuję serdecznie animuslumen, takich superlatywów się nie spodziewałem, miło mi.
Pozdrawiam

czerwiec 20, 2026 23:46

Witaj, kolejny wiersz, z którego bije perfekcjonizm, wiersz z klamrą, bardzo dobra pointa, najpierw budujesz napięcie i na koniec wszystko idzie w niwecz, wiersz nie tylko błyszczy pomysłem, treścią, ale i formą i estetyką, profesjonalne pisanie z własnym DNA, pozdrawiam :)

maj 21, 2026 18:55

Wiersz był pisany w czasie covidu - to tak dla wyjaśnienia.
Dziękuję Basiu, dziękuję Anya za komentarz.
Pozdrawiam

maj 20, 2026 19:44

Podoba mi się w tym wierszu jego energia i ironia, z jednej strony mówi o ludzkiej sile i ambicji, a z drugiej przypomina, jak małe rzeczy potrafią zatrzymać cały świat. pozdrawiam :)

maj 19, 2026 20:59

Podoba mi się motyw białych żagli i generalnie bardzo przemawia do mnie ten wiersz. Zamieniłabym parę rzeczy gdzie jest nadmiar lekki, jak: : łokciom funkcja przydatna, czy: poza dał.. i to zakończenie które jest niedopowiedziane.. może lepiej z niego zrezygnować