David przez fau
Czuję się winny - Majowe biurko Krytyki Poetyckiej
ruchliwa ulica tuż za progiem
wszędzie jest jakaś marszałkowska
lub plac niosący znamiona wolności
od przyzwyczajeń nie można jednak daleko uciec
trzy przecznice stąd – orbita
trochę dalej – bezkresny kosmos
każdy popełniając błędy w nawigacji
wciąż wraca do tego zakładu
ale tutaj kraty nosi się w sobie
ampułkę rozgryzłem tuż przed ogłoszeniem wyroku
świat zakręcił się tak szybko
że nie zdążyłem nawet dobrze pogryźć szkła
odlot był nieziemski ale ktoś mnie obudził
wyjęto mi kość niezgody na nasze czasy
koślawe żebro – żebym stał się adamem
wierzącym w każde przykazanie
zawieszone na drzewku w waszym rajskim ogrodzie
bolało jak wyrywanie zęba bez znieczulenia
może dlatego poczułem że żyję
ściągnęli mnie z księżyca
a chciałem tylko wyskoczyć po papierosy
startujemy w kwietniu (2018)





Komentarze
David przez fau
maj 26, 2026 09:23
...dziękuję, Pawle, za wskazówki
__głowa już pracuje .........
Paweł Podlipniak - ...
maj 25, 2026 09:13
niezły , ale bez tych wersów:
"wierzącym w każde przykazanie
zawieszone na drzewku w waszym rajskim ogrodzie "
"ściągnęli mnie z księżyca
a chciałem tylko wyskoczyć po papierosy "