Xlax
Bystre wody lasu - majowe biurko Krytyki Poetyckiej
Popatrz, to nie może być prawdziwe!
Ci, co projektowali potrzeby zapomnieli
o strumieniach, świerkach, bazaltowych ostańcach.
Spójrz - skała unosząca się do nieba
wodą wykuta do wiecznego spoczynku;
ziemia rodzi piersi kobiet uszykowane do boju,
a przyjęte nasienie kiełkuje i mnoży obietnice.
Może nie pytaj, jak to będzie jutro,
bo to dopiero za jakieś sto pięćdziesiąt lat.
Nasza ścieżka wzlatuje nad poziomami,
Nowe Sioło dokonuje przemiany i zatracenia -
próżno wmawiać sobie "Bądź i pozostań sobą".
Z wolna pogrążają się nasze ramiona, brzuchy, nogi;
ostateczne zanurzenie w bieszczadzkim żywiole.
Wołasz mnie, choć trzymam cię za rękę…
To bystre wody lasu porywają nasze spojrzenia.
Novosiele, 7 lutego 2026





Komentarze
x l a x
maj 25, 2026 22:32
Dzięki Pawle za tę 1/2. Ten wiersz miał być patetyczny, bo takie były odczucia autora. Trochę stylizowałem/usalomonowiłem dla emfazy. Życie.
Paweł Podlipniak - ...
maj 25, 2026 09:23
wiersz w 1/2 ok
rażą mnie tylko te eksklamacje , wskaźniki
przemyśl, czy trzeba tak paluchem wskazywać
nie najlepsze jest , też to "ubibliowienie"
"Spójrz - skała unosząca się do nieba
wodą wykuta do wiecznego spoczynku;
ziemia rodzi piersi kobiet uszykowane do boju,
a przyjęte nasienie kiełkuje i mnoży obietnice."
to jest takie patetyczne
pod rozwagę
Basia
maj 18, 2026 16:48
O żesz.. znowu nie zauważyłam działki krytyka...
Basia
maj 18, 2026 16:48
Kiedyś kiedy tak pisałam, moje dziecko zapytało mnie czy nie jestem jakimś "wiktoriańskim dzieckiem".. a tymczasem wstęp jest świetny (pierwsza strofa) tylko w drugiej już bym pokombinowała na otwarciu