prometeusz
to byłaś ty
noc była wyprofilowana
zapadła nagle na tle białej ściany
przez moje usta przechodziły niewyjaśnione słowa
odczuwałem mocne pragnienie
wypiłbym jej całe kształty tej nocy zaległej
gdyby nie złudzenia czary które mnie okrążyły
miałem wrażenie że jestem z kimś boskim
o urodzie powalającej od samego spojrzenia
na dodatek jakby nie była z tego świata
czyżby to była tylko wizja
wygenerowana z mojej wyobraźni
a może sen nocy letniej uchwycony na jawie
i właśnie kiedy spojrzałem na nią ponownie rozpłynęła się
podmuch ciepłego wiatru zabrał ją z moich marzeń
to byłaś ty nie zapomnę tego aż do zmroku przepaści
i chociaż nigdy się nie poznamy
to byłaś ty tajemnicza i
Ilość odsłon: 173





Komentarze
Leszek.J
maj 14, 2026 16:28
Takie coś i mnie się przytrafiało i to nie jeden raz,