Basia
Skąd są łzy?
Nie umiem cię kochać
ale kocham cię
wiem na pewno
ale nie wiem skąd są łzy
może ze środka
z Miejsca Samego Środka
gdzie często pada
a rankiem i wieczorem
podnosi się mgła i to
pewnie przez nią
nie widzę co jest dalej
Ilość odsłon: 210





Komentarze
x l a x
maj 06, 2026 21:29
Ten dżdżysty Sam Środek mało przekonuje. Tu trzeba czymś dowalić...
Basia
maj 06, 2026 20:27
Dziękuję za przeczytanie i dobre słowo. Podoba mi się ta wizja nieoczywistości I szmaragdowej wyspy.
Leszek.J
maj 05, 2026 19:59
Fajny i przyjemny wiersz.
Myślę że mgła jest tu metaforą która zasłania w pewnym stanie świat
Pozdrawiam
Miroslaw Milo Nowicki
maj 03, 2026 14:20
Łzy przynosi porywisty wiatr znad szmaragdowej wyspy bez wysiłku i bez celu w sposób nieoczywisty
Dyplomu stamtąd nie otrzymasz, bo uczuciowo trwa tam wieczna zima lub co najwyżej przedszkolne przedwiośnie
Dalej myślą nie sięgam bo mało kto chce znać swoją ścieżkę zawczasu? To jak z chodzeniem na grzyby:
Nie pójdziemy do lasu, bo się obrażamy na aurę?
Są, czy też nie. Byleby było przyjemniej
Basia
maj 01, 2026 21:13
Dziękuję Tetu :)
tetu
maj 01, 2026 19:15
Tekst ujmuje szczerością i prostotą — to jego zaleta. Jednak dużo tutaj "niebezpiecznych" motywów: deszcz, łzy, mgła, które łatwo wpadają w kicz. Choć tekst ma odpowiedni, melancholijny nastrój, to jednak się waham i zastanawiam, co czuję po lekturze, bo tę wewnętrzną niepogodę już znam. Wolałabym bardziej nieoczywisty obraz smutku, ale — tak jak powiedziałam na początku — tekst jest szczery i to mi się w nim podoba. Serdeczności Basiu.