aidegaart
Majowie składają ofiary z ludzi
Dziesięć stopni w słońcu. Młode ofiary
kursu sprzedaży składają oferty
młodym ofiarom nałogu palenia.
Śpiewają ptaki i wiertarki. Właśnie! Kosy,
przelotnie rzuciłaś, prosiły cię o ocalenie
gniazda od sroki-samotnika. Włożyłem to pod język,
którym śpiewamy kiedy już nie śpimy,
którym oddychamy kiedy nie trawimy.
Ilość odsłon: 249





Komentarze
Basia
maj 15, 2026 14:21
Mnie ujmuje myśl o "języku którym oddychamy kiedy nie trawimy" mhmm, tak, bardzo dobre :)
Leszek.J
maj 13, 2026 19:34
Ja też lubię zaglądać do Aida, bo coś ciekawego zawsze się znajdzie.
Pozdrawiam
David przez fau
maj 11, 2026 16:25
...peanów nie będzie, ale do Ciebie zawsze warto zajrzeć i poczytać, po-mruczeć, po-kręcić nosem, po-myśleć_____
Przyjemność była po mojej stronie
Pa
wokka
maj 11, 2026 13:37
Lubię Twoje wiersze za ciekawe pomysły i poczucie humoru))
x l a x
maj 11, 2026 11:07
Całkiem niezła impresja z przesłaniem. Majowie czyli sprzedawcy w maju. Dobre.
aidegaart
maj 10, 2026 22:32
Dziękuję za komentarze. To wszystko zasłyszane i zaobserwowane, a sam tekst to impresja.
Problem z takim podejściem do tematu jest taki, że czas jest tu kluczowy - po prostu nie ma czasu na poprawki, redakcję, itp. Tylko tak można się wobec niego zachować, żeby niczego nie stracić.
Pozdrawiam
Basia
maj 10, 2026 20:15
Kuźwa, niedobrze to wygląda
tetu
maj 09, 2026 10:44
Intrygujący wiersz. Czytałam wcześnej, ale o ile łapię początek, ten miejski szum, to końcówka chyba mnie trochę przerosła. Zastanawiające to co pod językiem i ta sroka — samotnik nurtuje.
Są tutaj mocne, odważne, obrazowe frazy. Jednak wszystko razem buduje jakiś niepokój i choć go czuję, to coś mi jednak umyka. Jeszcze pomyślę.
Miroslaw Milo Nowicki
maj 03, 2026 13:05
Śpimy rozrabiamy jemy wydalamy
Na szczęście jest to wszystko pomiędzy
Janvierdunord
maj 03, 2026 10:55
Dziesięć stopni w słońcu. Młode ofiary
kursu sprzedaży składają oferty
młodym ofiarom nałogu palenia.
w każdej cywilizacji ta sama koniunktura maklerów