Basia
Sen
A kiedy usiądziesz
z kawą przy stole
nie wstawaj
zaparzę jeszcze
będę patrzeć na ciebie
cieplej niż się patrzy
na Charlesa Bronsona
a ty powiesz mi
że tylko ty
jesteś dla mnie
miłość wróci do mnie
nie zostawi miejsca
na nic co nieprawdziwe
zaufanie wykiełkuje
będziemy je podlewać
codziennie jak kwiat
a kiedy sernik ostygnie
zostań a czas
nie ucieknie
nam już więcej
Ilość odsłon: 188





Komentarze
Basia
kwiecień 12, 2026 09:01
Nie tym razem ;) Dzięki Majowa
Majowa
kwiecień 11, 2026 10:08
Jeśli adresatem wiersza nie jest Jezus ani Bóg to mi się podoba ;)
Pozdrawiam :)