Basia
Wdech i wydech
Słoneczne pola
pod otwartym niebem
jak Twój uśmiech i
spokojne spojrzenie
biorę wdech
biegnę
prosto w ogrody
kipiące zielenią
kwiatami
w słodszą niż wino
Twoją oszałamiającą miłość
mój Zbawicielu
Ilość odsłon: 423





Komentarze
Basia
kwiecień 10, 2026 06:31
Zdaje sobie sprawę że jest skromnie raczej Xlax
x l a x
kwiecień 09, 2026 18:56
Wybacz, ale to jest ewidentnie "poezja religijna" i chyba nic tu nie odkryłem nowego. Zaimki dzierżawcze z dużej litery, niebo, "oszałamiająca miłość" (retoryka z ambony), Zbawiciel... tak to się dzieje, jak ktoś czyta ze zrozumieniem ;-)
Basia
kwiecień 09, 2026 16:59
Dzięki, budujące to jest, nawet nie sądziłam że można coś więcej wyciągnąć z tego tekstu. Dzięki za czytanie.
x l a x
kwiecień 09, 2026 08:15
"w słodszą niż wino
Twoją oszałamiającą miłość
mój Zbawicielu" - to czyni tekst "pismem religijnym". Taki wierszyk z oazy.
Afrodyta
kwiecień 08, 2026 16:07
Dla mnie wiersz o głębokim zaufaniu, o zawierzeniu, które powoduje, że znikają granice, że można odetchnąć i otworzyć się na miłość dającą poczucie wolności. Podoba mi się.
Anya
kwiecień 07, 2026 19:39
Szczery wiersz, taki bardzo osobisty, delikatny i pełny miłości. Pozdrawiam.
tetu
kwiecień 07, 2026 16:22
Tak, słowa dużo mówią, a tytuł to podkreśla, co nadaje całości bardzo intymny wymiar. Pozdrawiam Basiu.
Basia
kwiecień 07, 2026 15:38
Dzięki Ajra
Ajra
kwiecień 06, 2026 20:46
bez strof, troche ciężko się czyta, choć słowa dużo mówią. Pozdrawiam.
Basia
kwiecień 06, 2026 09:56
Kurcze, faktycznie..