Basia
Rejs
Długo cię słuchałam świecie
miałeś dla mnie świetny zestaw
złych rad
kilka szybkich zakrętów
do sięgających po horyzont
mrocznych rewirów
Długo z tobą rozmawiałam
zbywałeś mnie zawsze
krzywym uśmiechem
i uspokajałeś że "to małe nic
ot do kostek"
oblizywałeś wargi
obiecując że mnie nie pożresz
Wpatruję się w księgę:
rejs najstarszego okrętu
"Nadzieja Wiara Miłość"
zaczyna się teraz
zasady są proste
Kochaj i Żyj
Wsiadam bez bagażu
ślę papierowy samolocik z notatką
dla rodziny i przyjaciół:
kocham!
Żyję!
Ilość odsłon: 270





Komentarze
Ajra
marzec 21, 2026 17:21
ciekawy temat wybrałaś i bardzo mi się podoba wiersz.
Majowa
marzec 21, 2026 10:42
szukanie własnego kursu
wychodzi na to że choć morze szerokie i rozległe to jakoś wszyscy zmierzamy w tę samą stronę
Basia
marzec 20, 2026 10:23
Dzięki za uwagi, faktycznie nieco oklepane.. muszę pomyśleć.
Anya
marzec 19, 2026 23:30
Wiersz jest bardzo delikatny. Peelka, obchodzi się ze światem bardzo delikatnie, jakby nie chciała go urazić, niczym nie ośmieszyć. I to w wierszu ujmuje najbardziej. A może nieco „potrenować” z wierszem i nadać mu mocniejszego wyrazu? Oczywiście to tylko moje spojrzenie na wiersz, bo ma potencjał. Tak czy siak podoba się :)
x l a x
marzec 19, 2026 22:16
Monolog do Świata - trochę banalne, acz refleksyjne, a to się liczy. Podejrzewam, że co drugi czytelnik ma podobne skojarzenia. Spróbuj czegoś oryginalnego.
Mister D.
marzec 19, 2026 20:44
Moim zdaniem wystarczy usunąć to drugie "świecie" z drugiej zwrotki i już jest lepiej.
Basia
marzec 19, 2026 10:31
Niezamierzone są one ;)
Mister D.
marzec 18, 2026 18:53
A tu mi odrobinę rymy wadzą, sądzę, że nie są tu potrzebne, no chyba, że na nie postawisz, to drugie "świecie" bym usunął, oprócz tego tekst spoko.