Dziwna
teatr
w teatrze życia gra naprzód się toczy
pękatych pąków wypatrują oczy
słowa z ust fruną razem z ptasim lotem
a wiatr steruje czasu kołowrotem
więc się zanurzam w rzeczywistość wiosny
i w przeznaczenia rejwach w ten śpiew głośny
w to mnóstwo światła w tę zieleń soczystą
która jak magia smugami wytrysła
i się jaskrawi z ekstazą z przesadą
żeby w kwitnienie wstąpić barw kaskadą
zawładnąć szumem bujnego listowia
zadyszką pędów wzburzonym ogrodem
pękaniem pąków co zadziwia oczy
w teatrze życia gra naprzód się toczy
Ilość odsłon: 206





Komentarze
Dziwna
marzec 25, 2026 09:44
Leszku, dziękuję serdecznie.
Miło, że zajrzałeś.
Pozdrawiam.
Leszek.J
marzec 24, 2026 18:55
Z opóźnieniem ale zajrzałem.
Częstochowskie rymy pasują do wiosny, która tu aż kipi.
Pozdrawiam
Dziwna
marzec 17, 2026 14:18
Ajra, dziękuję serdecznie
Ajra
marzec 17, 2026 00:09
Dobry wiersz i jak tak poczytać to pasuje nawet na piosenkę hip hopową. Mnie sie podoba.
Dziwna
marzec 16, 2026 10:18
Dziękuję Wam serdecznie za odwiedziny
Rymy zostają:)
Pozdrawiam
x l a x
marzec 15, 2026 22:02
Usunąłbym wszystkie rymy - częstochowszczyzna!
Katarzyna Urbanik
marzec 15, 2026 22:01
Dziwna,
wiosna za oknem i wiosna w twoim wierszu...ale mi się to bardzo podoba :) :) :) <3
Majowa
marzec 15, 2026 20:07
o tak... coroczne przedstawienie, życie (natury) toczy się naprzód - i to jest piękne
spektakl już się rozpoczął :)
pozdrawiam serdecznie, Dziwna :)