Anya
różnice
(nie) jestem twoim odbiciem
genów mniej nie więcej
szukam podobieństw między
dzisiaj a kiedyś
kolory nas (po)różniły
ja nigdy nie byłam brunetką
ty nosiłaś sztuczny blond jak MM
błyskotliwa w tworzeniu
melodramatów stajesz się
krucha i pozornie cicha
jak noc gdy „śpisz” pomiędzy
naszym spojrzeniem nie widzę
cienia analogii w rysopisie
kształtu oczu
mniej serdecznych ust
gdy lament ma wysoką skalę
subiektywnie jestem
nie twoim odbiciem
Ilość odsłon: 721





Komentarze
Anya
marzec 30, 2026 19:44
Leszek, masz rację tak w życiu bywa, ale nie musimy się z tym zgadzać. A różnice zawsze są widoczne-wystarczy tylko porównać. Dziękuję, że przeczytałeś :))
Leszek.J
marzec 29, 2026 19:13
Mniej więcej to samo mógłbym powiedzieć o sobie i ojcu.
W dzieciństwie przedstawiano mnie jako wierną kopię ojca, co nie było prawdą i mnie denerwowało.
Tak to w życiu bywa.
Pozdrawiam
Anya
marzec 27, 2026 22:53
Tetu, to już rozumiem dlaczego nie pamiętałam. Gdybyś była dłużej z pewnością zapamiętałabym ciebie poprzez twoje nietuzinkowe komentarze i wiersze. Pozdrawiam :)
tetu
marzec 27, 2026 07:59
Anya, tak, miałam ten sam nik. Byłam tam stosunkowo krótko, pewnie dlatego nie kojarzysz. Zamieściłam parę utworów i okazało się że poema kończy działalność. Ciebie zapamiętałam, bo często komentowałaś utwory;) Miłego dzionka.
Mister D.
marzec 18, 2026 10:06
Ależ oczywiście, że można. Co komu w duszy gra.
Anya
marzec 18, 2026 00:46
A dlaczego nie? Takie tematy jako wiersz również są potrzebne —> cokolwiek to znaczy. Każdy porusza różne sprawy, które leżą mu na „serduchu” czy „wątrobie” :)))
Mister D.
marzec 18, 2026 00:39
W takim razie próba rozwiązania problemów z matką z użyciem lirycznego narzędzia.
Anya
marzec 18, 2026 00:25
Powinnam nie odnieść się do twojego komentarza, ale jednak zrobię wyjątek. Uważasz, że im więcej paplaniny tym lepszy? Nie jest pocięty a ułożony w logiczną całość. Natomiast, artykuły do gazety, wyglądają zupełnie inaczej. Jeżeli nie rozumiesz sedna, to może lepiej nie czytaj. Naprawdę, złośliwość szkodzi i po co to? Rozumiem, że się nie podoba i ok, przyjmuję to na „klatę” :)))))
Mister D.
marzec 18, 2026 00:05
Wiersz jako skrócony i pocięty na wersy artykuł z dodatku psychologicznego do gazety?
Anya
marzec 17, 2026 22:13
Tetu - otóż to, „nie musimy być niczyją kopią”, geny genami, a podobieństwo wcale nie musi być oczywiste. Z wiekiem i świadomością samych siebie stajemy się indywidualnymi bytami :) Dziękuję za przeczytanie i komentarz :) ps. na poemie również miałaś ten nick? Bo ciągle zastanawiam się nad tym, że znasz mnie jeszcze z poemy, ale ja nie pamiętam ciebie :(
Ajra - dziękuję za komentarz, im większa dojrzałość, tym większy dystans, wtedy człowiek trzyma w garści emocje a nie na odwrót :)
Flmng - dokładnie, może być gorzki. Z czasem gorycz znika, zostaje tylko spokojne porównanie z obserwacji. Dzięki za komentarz :)