Zdzisław Brałkowski
O języku pokoleń
Młodszym skrót w necie – rzecz oczywista.
Starsi pytają: „Wnuczku, coś wpisał?”,
a młodsi starszym: „Dziadku, nie trybisz,
ni w ząb, co piszesz. Co to "rozkminić?”.
Jeden drugiego, w cyfrowym świecie,
nie zawsze pojmie. „Chińszczyzną jedzie”?!
…i tak rozchodzą się pokolenia,
gdy język zmienia cyfrowa „chemia”.
Starsi pytają: „Wnuczku, coś wpisał?”,
a młodsi starszym: „Dziadku, nie trybisz,
ni w ząb, co piszesz. Co to "rozkminić?”.
Jeden drugiego, w cyfrowym świecie,
nie zawsze pojmie. „Chińszczyzną jedzie”?!
…i tak rozchodzą się pokolenia,
gdy język zmienia cyfrowa „chemia”.
Ilość odsłon: 175





Komentarze
Zdzisław Brałkowski
marzec 25, 2026 10:26
Leszku, to nomalne. Kiedy byliśmy "ci młodzi", starsi też nas nie zawsze rozumieli. Przyjmijmy to na klatę i pełną parą naprzód, bez zgryzoty na młodych ;)
Leszek.J
marzec 24, 2026 18:23
Jestem z bardzo starszego pokolenia, więc wiele rzeczy nie rozkminiam ;P