Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

wracamy razem do domu
drogą rozszarpaną na strzępy
 
i kiedy tak Ciebie słucham w milczeniu
myślę o wiosnach które nie nadejdą 
potykam się o krawędzie mojego serca
lecz Ty podtrzymujesz mnie skutecznie
startą nadzieją

blisko nam do lasu do łąki
słyszę szum strumienia
który jest Twoim głosem

ciepłym jak bochen chleba
o który nikt głodny
już więcej się nie potknie
Ilość odsłon: 212

Komentarze

marzec 01, 2026 23:07

Zatrzymuje, piękne wejście z tą rozszarpaną drogą :)

marzec 01, 2026 11:24

Starta nadzieja
Roztarta nadzieja
Wytarta nadzieja


marzec 01, 2026 10:16

Gdybyś to dookreśliła, byłoby lepiej -

podtrzymujesz mnie skutecznie okruchami nadziei

podtrzymujesz mnie skutecznie startą na proch nadzieją


- to bym nie widział kogoś, kto coś uciera na tarce, to traci poetycki wydźwięk.

luty 28, 2026 22:57

Poza tą startą nadzieją, wiersz jest spoko, ale ta tarta nadzieja psuje, rozumiem, że może chodzić o okruchy, ale starta nadzieja nie pasuje. Oczywiście moim zdaniem, bo może komuś jednak smakuje.

luty 28, 2026 21:56

podtrzymujesz mnie skutecznie
startą nadzieją

- parmezan nadziei? starta bułka nadziei? marchewka nadziei? Może nadzieja instant, zalać wrzątkiem, trzymać pod przykryciem pięć minut i gotowe. Byle nie nadzieja w proszku, w małych foliowych torebkach.