Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

dosięgła mnie twoja pupa
będzie smakować mi jutro zupa
jest ona ładna, zgrabna i śliczna
spośród tych dziewcząt taka nieliczna

wokół niej wszystko się układa zgrabniej
jak Wenus z milo rzeźba pozuje przykładniej
jest taka miękka i okrąglutka
w ten weekend będzie smakować mi wódka

potrafi swym dźwiękiem mnie oczarować
jedynie do tego trzeba nos przypudrować
jak się porusza to gwóźdź na ścianie
obraz już ten zawieszam mamie

gdyby tak dotknąć ją delikatnie
na pewno stałbym się mocnym w matmie
ona na prawdę emanuje się pięknie
już się mój pies ani kot nie zlęknie

chciałbym ją posiąść na własność
lecz mam swoją aby zasiąść
jednak ja wolę mieć ją dla siebie
ona wynosi mnie w luminarz
w chabrowym niebie
Ilość odsłon: 244

Komentarze

luty 20, 2026 07:04

Czemu? Po co to?

luty 19, 2026 20:09

:) no tak. Przepraszam ze zawahałam się z wiarą w Twoją inteligencję, Pawle

luty 19, 2026 18:27

* Dawida Motyki

luty 19, 2026 18:15

A dlaczego wzięłaś do siebie? Komentarz zostawiłem pod "wierszem" Wadia Motyki, i tego "wiersza" się tyczył.

luty 19, 2026 15:44

Poza tym kobiecą pupa Mister D. to dla Ciebie niezbyt wręcz niepoetycki tytuł. Zaproponowałam wieloznaczną twardą pupę ktora nawet orzechy rozgniata:)

luty 19, 2026 15:33

Mister D. to do mnie? Chodziło mi o Jagienkę z Krzyżaków takie skojarzenia

luty 19, 2026 14:54

Co Cię skłoniło, żeby tak siebie publicznie wyrażać?

luty 18, 2026 21:24

Proponuję zmianę tytułu na przykład na:
kiedy mi znowu stłuczesz orzechy :) ;)