Sąsiadka Mościckiego
Poradnik dla siebie
"Z ciebie to czort jest" - M.P.
kiedyś wyczytałam
że literatura rzeźbi charakter
prawie o tym samym piszę
wiecznie podobne tematy
w trzech książkach poetyckich
typowa autoterapia
krzyk przez sen
za sprawą kościoła
kiedyś przyszedł do mnie diabeł
teraz marzę by pomógł
czas już udusić tę szyję
która kręci zbuntowaną głową
zdusić muszę słowa -
jak silny wiatr przelatują
kaleczą burzą
trzeba oszczędzić siebie i innych
szukać nowych rozwiązań
wyjścia ewakuacyjnego
bo inaczej z tego rzeźbienia
tylko drzazga
sama zadra gdzieś głęboko
Ilość odsłon: 228





Komentarze
Basia
luty 18, 2026 09:48
Nie wiem jak daleko można iść z diabłem, zastanowiła bym się poważnie nad tą opcją .. w sumie spodziewałam się więcej po tym tekście, jakieś lepsze były ostatnio ;)
Mister D.
luty 17, 2026 23:00
Słusznie.
Sąsiadka Mościckiego
luty 17, 2026 20:47
Kiszka*
Sąsiadka Mościckiego
luty 17, 2026 20:47
TETU. Dziekuje za komentarz. Czuje ze kiszkach ten tekst nawet on to autoterapia :(
tetu
luty 16, 2026 23:27
Bardzo prawdziwy i szczery tekst. Taki rachunek sumienia dotyczący własnej twórczości. Pisanie nie jest tu, ani czymś przyjemnym, ani też nie jest formą terapii. To rana, która ciągle się jątrzy. Bardzo podoba mi się strofa z diabłem. Nie pełni tu roli złego, a wręcz odwrotnie, ma pomóc. Relację autora z własną twórczością można uznać za bardzo trudną i skomplikowaną żeby nie powiedzieć toksyczną. Pozdrawiam.