Mister D.
JUBY I JA
Dokąd idziesz, Jezusie? Czy idziesz nad rzekę
kontemplować misterium śnieżnego pejzażu
w świetle pełni księżyca? Jezusie, wierz we mnie,
straszliwa jest samotność, pełna jest koszmarów,
być człowiekiem oznacza, że się nieustannie
śni koszmary i ty dobrze wiesz o tym, Jezusie,
więc pozwól mi iść z tobą, przez chwilę popatrzeć
na niknącą w ciemnościach mroźnej rzeki strugę,
z tobą mniej bał się będę, twoich ran nie dotknę,
jedynie tobie powiem, że chciałbym naprawdę...
To podobno łagodna śmierć - zasypia człowiek
i ciepło mu się robi, gdy ciepło oddaje.
Gdy byłem dzieckiem, Jezusie, śniłem o tobie,
wyglądałeś inaczej niż ci na obrazach,
semickie miałeś rysy, krótsze włosy, brodę,
milczałeś, w twoich oczach ogień mnie przerażał,
chociaż łagodne rysy miałeś, delikatne,
kiedy na mnie patrzyłeś w mleczną biel spowity,
do dziś ten sen pamiętam, widzę cię wyraźnie -
twoje oblicze w jasną biel spowite milczy.
Więc czego chcesz ode mnie, czego wtedy chciałeś?
Bym tobie dziś nad rzeką, przy świetle księżyca,
powiedział, że niczego tak nie chcę naprawdę,
jak tego byś naprawdę, naprawdę zmartwychwstał?
Ilość odsłon: 538





Komentarze
Mister D.
luty 06, 2026 11:10
Warto się czegoś dowiedzieć o tym człowieku i wybitnym artyście. Inspirująca postać, idąca własną drogą, odrzucany przez oba światy, świecki i chrześcijański, mimo że sam jest chrześcijaninem i mówi o tym otwarcie, w swoich tekstach i utworach. Nie wiem co jest ze światem? Cała nadzieja w ludziach, którym słoń na ucho nie nadepnął.
https://en.wikipedia.org/wiki/Wovenhand
Mister D.
luty 06, 2026 01:04
https://www.youtube.com/watch?v=4T_mE5yctJU&list=RDhzaTR9UorTg&index=20
Mister D.
luty 05, 2026 17:07
Dziękuję Tetu.
tetu
luty 05, 2026 16:04
Przejmujący wiersz. Dużo w nim zwątpienia, rezygnacji, samotności, ale też nadziei. "Koszmar bycia człowiekiem" jest myślą przewodnią tego wiersza i lepiej go przeżyć z kimś niż w samotności. Wzrusza i mocno w kontekście puenty wybrzmiewa prośba "pozwól mi iść z tobą" Ciekawa jestem innych odsłon. Pozdrawiam.
Mister D.
luty 04, 2026 19:19
Juby to Juby, mój sąsiad. Dzięki.
Majowa
luty 04, 2026 18:35
Juby to taka ksywka Jezusa, nadana przez Peela?
Wygląda jak początek dłuższych rozmów, pamiętników, zwierzeń. Rozmów w formie monologu, choć druga strona wyraźna i wszystkim jakoś tam znana.
Zapowiada się ciekawie.
A sam ten utwór intrygujący i ładny.
Pozdrawiam
Basia
luty 04, 2026 16:17
Zostaw może już ten poetycki obraz, tu wszystko kwitnie na zimowo i jest pięknie.. (Jak popsujesz to masz wciry ode mnie) :P
Basia
luty 04, 2026 16:09
No tak.. trzymam jednak kciuki
Mister D.
luty 04, 2026 14:11
Dzięki, acz nie chwal dnia przed zachodem słońca, bo to ma mieć dalszy ciąg.
Basia
luty 04, 2026 11:23
:D pięknie tu, bardzo, poczułam się jak w domu, ale takim .. jak trzeba..