Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

jesień sączy nas duszkiem. 

w środku nocy wietrznie, dlatego nic o mnie. 

po tobie zamykam okna; przedsmak babiego lata
i cała armia kasztanowych żołnierzy
musi wystarczyć. do powrotu

 

będę śniła pogodę, lipcowe katalpy
przyciągające owady i ich czuły taniec
podobny do pierwszych kroków. lubiłam
ten szum, zapach, lekkie odurzenie,
kiedy łączyliśmy słowa — białe kwiaty

 

rozkwitały na ustach. będę śniła;
akacyjną miłość trzeba przespać, 
a kiedy wrócisz spijemy nektar, 
rozpalimy ogień. w najkrótszą noc

 

polowanie na czarownice będzie
jak słowa-wianki, jak sen
powstający z głodu.

Ilość odsłon: 300

Komentarze

luty 03, 2026 14:51

Milo, dziękuję za obecność i słowo. Miło, że spojrzałeś. Pozdrawiam.

luty 02, 2026 14:48

Mów tak do mnie częściej i więcej.

luty 02, 2026 14:22

Paweł, Rafał, dzięki panowie.

W.K i Majowa, dziewczyny wam też dziękuję za słowo.

Xlax, spoko przyjmuję krytykę. Dzięki za wizytę i do następnego.

Anduino, tak we wskazanym fragmencie chodzi o taniec owadów, ale miałam też na myśli po prostu ruch. Tańczące owady (i nie tylko) sprawiają, że katalpy tętnią życiem. Dziękuję za odwiedziny. Pozdrawiam.

luty 02, 2026 12:45

Marek, a co jest złego w "sen powstający z głodu"? To akurat jeden z fajniejszych momentów.

luty 02, 2026 12:31

Romantyczny, metaforyczny i pełen tęsknoty wiersz.

"będę śniła pogodę, lipcowe katalpy
przyciągające owady i ich czuły taniec
podobny do pierwszych kroków".

tu podmiotem są katalpy, więc ich czuły taniec, choć wiem, że chodzi o owady.

luty 02, 2026 08:21

Dużo poezji w poezji - "akacyjna miłość", "lipcowe katalpy"; lekki natłok rekwizytów. "przedsmak babiego lata", "CAŁA armia", "sen powstający z głodu"(sic!) - brzmią trochę jak wypełniacze. No i strasznie wydumana interpunkcja (pretensjonalna). Jest parę pomysłowych motywów np. rozpalimy ogień w najkrótszą noc" lub "słowa-wianki"... Do następnego ;-)

luty 01, 2026 22:09

bardzo ładny, klimatyczny
pozdrawiam

luty 01, 2026 18:51

Ciepły, miękki wiersz, który nie krzyczy, tylko zostaje.
Tęsknota oddycha porami roku, snem i zapachem, a obrazy są jak szept: kasztanowi żołnierze, białe kwiaty słów, nektar na powrót. Bardzo subtelne, bardzo prawdziwe. Piękne:)

luty 01, 2026 17:43

podoba mj się łagodny i bezpretensjonalny klimat tego wiersza

luty 01, 2026 15:35

Podoba mi się, liryczny, oniryczny i wiosenny wiersz, przepojony tęsknotą za kimś, kto reprezentowany jest przez kasztanowych żołnierzy.

"ich czuły taniec
podobny do pierwszych kroków"

- pierwsze kroki mi się podobają, pierwsze kroki dziecka, kiedy uczymy się chodzić, niewinność, pierwsze kroki w chmurach.
Fajny wiersz.