Z uwagi na ustawienia prywatności nie wszystkie dane tego użytkownika są widoczne

Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

zalała mnie fala bezdomnych wspomnień

jakby pragnęły wrócić

w moją przestrzeń kosmiczną

nieco utlenione rozdwojone

i ścięte z nóg jak większość

napuchniętych od starości ksiąg



jedno z nich utknęło mi najbardziej

i teraz przebija się ponownie

na miejsce pierwsze aczkolwiek

chciałem je za wszelką cenę wymazać z pamięci

jednak

jak można przechytrzyć bezdomne dziesięć lat

spędzone w miejscu odosobnienia





Ilość odsłon: 263

Komentarze

czerwiec 16, 2026 13:28

Smutno to brzmi, ale tak w życiu bywa...

czerwiec 14, 2026 22:14

Witaj, bardzo dobry wiersz, smutny, bez patosu, pozdrawiam.

luty 01, 2026 19:51

Jeszcze tylko dopowiem, bo może nie wiesz, że Jezus znaczy Zbawiciel, On zbawia i jest miłością, nie osądza tylko kocha..

luty 01, 2026 10:08

Mówią też że należy ona do Bożego Miłosierdzia, teraźniejszość do Jego miłości
przyszłość do Jego opatrzności

luty 01, 2026 10:05

Z przeszłością nie da się nic zrobić, próbowałam.. ;) jedyne co pozostaje to przebaczenie...

styczeń 31, 2026 19:56

Mocny, trochę bolesny tekst. Surowy, szczery, bez upiększeń. Zostaje w głowie.