Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

1.

wszystkie (nie)bezpieczne związki tchną
tandetną miłością. mdli na sam widok
otwartej wymiany. nic nie zagłuszy
udawanego śmiechu; nie wywołuj lasu —

z wilka zostaną kły i szkielet,
obrany z kości — Dom.

2.

śnisz sen; nie ma żadnych drzwi.
judasz nie wystarczy, by wyjść
z wanny pełnej czerwonego błota.
obudź się! pora karmienia
ma potrójne dno;

mleko w lodówce,
mleko w piersi,
mleko przed oczami.

kwaśne mleko.

przyłóż oko.
do mleka.

3.

znów jesteś myszą, myszką —
skurczona do rozmiaru strachu
tracisz węch. przypalony obiad
wygląda lepiej niż: dzień Dobry
jeszcze nam się ułoży.

znowuż mleko.
kipi.
fermentuje.

nie czekaj
pułapkę można rozpakować raz
i tylko raz lizać i dyszeć.


Ilość odsłon: 318

Komentarze

styczeń 25, 2026 12:50

Panowie, Rafał, Xlax, Wokka, dziękuję za przeczytanie i słowo pod. Miłego.

styczeń 21, 2026 11:32

Interesujący wiersz, trafne metafory))

styczeń 20, 2026 22:19

Przedstawiasz świat do góry nogami - fajne przerzutnie i wieloznaczeniowość fraz. Bardzo się miło czyta, i to nie raz.

styczeń 20, 2026 22:08

wszystkie niebezpieczne związki - podobają mi się one :)
ciekawy tekst!

styczeń 20, 2026 16:17

Dzięki Janusz za słowo. Miłego.

styczeń 19, 2026 18:21

1 ana l iza jest fajnie tak komfortowo pozdrawiam