Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki

Co za zdarzenie mi się zdarzyło, no! Takie zdarzenie, że nie pamiętam podobnego zdarzenia, mimo że wiele zdarzeń już w mym życiu się zdarzyło. Tylko i wyłącznie zdarzyło się tylko raz. To był fakt autentyczny! Zdarzenie, które od innych zdarzeń tym się różni, że to zdarzenie zdarzyło się jeden raz w życiu mym, które obfitowało w wiele zdarzeń i myślę, że  jeszcze będzie obfitowało w wiele zdarzeń nowych, które dołożę do zbioru zdarzeń poprzednich. Więc to zdarzenie opisuję i oby takie zdarzenie już mi się nie zdarzyło w życiu mym doczesnym, które ma przed sobą jeszcze wiele innych zdarzeń do zdarzenia! Gdyż po tym zdarzeniu aż musiałem cofnąć się do tyłu i mało brakowało, żebym, w zaskoczeniu, po chwilowym uniesieniu się w górę od razu spadł w dół. Czy takie zdarzenie może mi się jeszcze raz zdarzyć? Potencjalnie to możliwe. Ale... czas kontynuować dalej i opisać wreszcie to zdarzenie. Za poprawność i prawidłowość odpowiadam ja osobiście. Kto mi udowodni, że nie piszę prawdy, może zabić mnie na śmierć! No.

O czym to ja miałem właściwie pisać? At, już się zakałapućkałem i zapomniałem.
-------------------------------------------
*nagminne powtarzanie jednego słowa i tautologie oraz pleonazmy są zamierzone. Widać "efekt"
Ilość odsłon: 214

Komentarze

styczeń 17, 2026 12:06

No masz! Napisałem, a nie zauważyłem. Widocznie pisałem z podświadomości,
Dzięki za podpowiedź, Mister. Teraz wiem, co to było.

styczeń 17, 2026 11:13

"po chwilowym uniesieniu się w górę od razu spadł w dół." - miłość, Zdzichu, tylko miłość.

styczeń 16, 2026 21:13

Myślisz, Misterze? I o tym zapomniałbym? Możliwe, wszystko jest możliwe, żadnej opcji nie mogę wykluczyć.
Dzięki za podpowiedź.

styczeń 16, 2026 18:04

To musiała być miłość. Nic innego. Rozszyfrowałem ten tekst.