Portal Poemax jest prowadzony we współpracy ze stowarzyszeniem Salon Literacki



  łatwopalni  ludzie uciekają ze snów

  o piątej rano gdy chrobot myszy
  zatrutej czerwonym zbożem 
  wdziera się marami do letargu

  sen kłamie wtedy 
  maluje bladym księżycem swoje
  modlitwy na czystym śniegu 
  pokazuje drogę trzem królom 
  dreptają nieporadnie po lodzie  
  między automatem biletowym a
  aplikacją mobilną na telefon













Ilość odsłon: 318

Komentarze

grudzień 17, 2025 13:36

dzieki Marku za wizytę i parę słów o tekście, pozdrawiam

grudzień 16, 2025 21:12

Sprytne połączenie snów i rzeczywistości, reprezentowanej przez gadżety.

grudzień 16, 2025 11:30

tetu, dziękuję za Twój komentarz, wyciągnęłaś sporo z tego tekstu, cieszę się że Ci się podoba i że widzisz go wlasnie w taki sposób :) pozdrawiam

grudzień 15, 2025 18:56

Rzeczywistość na kształt snu/koszmaru, wcale nie taka absurdalna.
W piątym wersie przestawiłabym szyk. Moim zdaniem niepotrzebna ta inwersja. Poza tym bardzo mi się podoba wyrazistość obrazów, klimat jak i wielowymiarowość księżyców - od czerwonego po blady. Można sobie tutaj interpretacyjnie wejść nie tylko na ścieżkę kruchości, ulotności, ale też zobaczyć zmainy jakie dokonały się pomiędzy kiedyś, a teraz, zweryfikować zacieranie granic. Puenta w tym zakresie trochę ironiczna, ale pasuje do obrazka i mnie się podoba. Fajnie skonstruowany wiersz.