Dziwna
bieg
porzucono mnie
a może to ja odeszłam
zabrałam co było
widziane przez łzy
idę
ciągle od początku
i od początku
sypią białe płatki
sypią przezroczyste kryształki
a ja nie czuję
nic
tak nie leczy
jak bieg -
wyrzut adrenaliny
więc biegnę
bez znaczenia czy sypie
biały pęd
że aż się krztuszę
i kruszy się lód
i kłębią się pęki białych płatków
pęka w szwach wdech
aż czuję śliskość od wewnątrz
i wywlekam na wierzch
ale to bez znaczenia
więc musi zostać
tylko
w myślach
Ilość odsłon: 301





Komentarze
Dziwna
grudzień 14, 2025 10:27
dziękuję serdecznie za podzielenie się odbiorem wiersza
Majowa, Xlax - pozdrawiam
x l a x
grudzień 12, 2025 23:02
Przyjemny tekst. Za dużo "i" na początku wersów.
Majowa
grudzień 12, 2025 21:08
bieg w myślach, myśli w biegu
skoro jest z tego wiersz
to jest znaczenie
i nie zostało tylko w myślach
pozdrawiam