Zdzisław Brałkowski
O Kibolu Vetowniku
Dorwał się kibol do dużej władzy,
rechot przykleił do swojej twarzy,
jak w piaskownicy smarkacz szufelką –
wetem blokuje ustawę wszelką.
„Ja wam pokażę! Nie prezydentem,
ale udzielnym władcą ja będę!
Mnie nie obchodzi, że „współdziałanie”
jest w Konstytucji. Mam już mniemanie,
że Wolska czeka na króla swego,
bez ograniczeń, absolutnego!
Na razie wetem więc poblokuję,
jak wolski lud chce, a ja lud czuję.
Sędziów nie uznam ni oficerów,
ordery tylko dla mych klakierów.
…Że podpis tylko jest „notarialny”?
Lecz ja chcę władzy całej, realnej!
…Co by tu jeszcze dziś zawetować…
Psy bez łańcucha? W kojcach ich chować
jak w kawalerce? Da się… wyłudzić?
Nie da? Więc weto! Psy są dla ludzi,
a nie wymyślać prawa dla zwierząt,
gdyż te łańcuchy wcale nie męczą.
Chyba że dadzą znów dopuszczenie…
choć „tajne” zdradził, lecz ja go cenię.
A „kryptowalut” też nie podpiszę!
Konfederaci mają tam niszę
do wyłudzania z ludzi pieniędzy,
więc ich poparcia jestem już pewny.
O elektorat, co Unii nie chce,
też zadbam mocno. Braun, choć przestępcze
czyny wciąż czyni, choć ruskim sprzyja,
ma oszołomów, w tym jego siła.
Echh… gdzie te czasy, gdy na ustawkach
po meczach mogłem, po snusów dawkach,
razem z kumplami… obcych kiboli
gęby obijać, walić do woli.
Albo Grand Hotel… to były czasy!
Panienki przywieźć, mieć z tego kasę…
Lecz praca czeka, wystarczy wspomnień.
Jakim by wetem się dziś przypomnieć?”.
* * *
Niby historyk, szlacheckim veto
on na odwyrtkę stworzył swe credo.
Nie chce pamiętać, czym się skończyło?
Że katastrofę nam sprowadziło?
Swą samowolę na sztandar wznosi,
nieważne państwo… jego aż nosi,
by uprawnienia mocno rozciągnąć,
by samowładztwo wetem osiągnąć.
Dawniej by spełniał, co Katarzyna
Wielka by chciała. Dziś zaś Putina
Batyra weta cieszą od rana...
pewnie już w Moskwie chłodzi szampana.
* * *
Polak zaś widząc, że siadł na zydel
w szacownym miejscu Batyr – rezydel,
jak burdel-mama chce stamtąd władać…
„Czy Burdelweder czas nazwę nadać”?
Ilość odsłon: 307





Komentarze
Zdzisław Brałkowski
grudzień 06, 2025 21:47
Pisz, mój piesku Grainie, pisz dalej. Wiernie mi służysz. Przynajmniej się pośmieję.
Tylko te purnonsensowne hagiografie "o wspaniałym Karolu Alfonsie Batyrze, ksywa Ćpun" podsuwaj nie normalnym, myślącym ludziom, tylko prymitywom. Może oni uwierzą :))) Inaczej się ośmieszasz, z czego mam ubaw :)
Grain.
grudzień 06, 2025 15:12
Samoschlebianie sobie, to ciąg dalszy tej ramoty.
Zdzisław Brałkowski
grudzień 06, 2025 14:58
Grainie, z ilu portali już cię wywalano? Właśnie za obelżywe teksty i personalne atakowanie autorów. Jedno dobrze nazwałeś, że to, co próbujesz czasem wstawić, to "pornografomania", chociaż skupiasz się na niej prawie wyłącznie w swoich "komentach".
O tym, że jesteś moim wiernopoddańczym pieskiem-trollikiem, to też wiedzą jeszcze na pewnym portalu, skąd jeszcze cię nie wywalono. Do czasu.
Wstawiaj dalej takie hagiografie Karola Batyra, ćpuna i alfonsa, kibola i wyłudzacza mieszkań, kumpla gansterów. Może ktoś ci uwierzy, jeśli jest naiwny do imentu ;)
Grain.
grudzień 05, 2025 23:05
jaki wiernopoddańczy, pornografomanie?
Zdzisław Brałkowski
grudzień 05, 2025 20:51
O, jest i grain, mój przyboczny piesek-troll. Gdzie ja, tam i on się zjawia, wiernopoddańczy sługa mój :)
Te wypociny to możesz swoim prostackim oszołomom wpisywać. Bez odpowiedzi.
Grain.
grudzień 05, 2025 16:37
W Świętego Mikołaja nie wierzą a w tę grafomanię już tak.
Darekbrzoza
KILKA SŁÓW O NASZYM PREZYDENCIE
KAROLU NAWROCKIM
Tego nie usłyszycie i nie przeczytacie w rządowych mediach
Karol Nawrocki uzyskał doktorat z nauk humanistycznych na Uniwersytecie Gdańskim, ukończył studia podyplomowe International MBA in Strategy na Politechnice Gdańskiej.
Tytuł rozprawy doktorskiej Nawrockiego: "Opór społeczny wobec władzy komunistycznej w województwie elbląskim 1976–1989" .
Imponuje poziomem wykształcenia, a przede wszystkim publikacjami naukowymi.
Jest autorem lub współautorem licznych publikacji książkowych oraz kilkudziesięciu artykułów naukowych.
Historyk o zasięgu międzynarodowym.
W Polsce ekspert programu historycznego TVP3 Gdańsk „W świetle prawdy” oraz „Wojna i Pamięć”.
Podczas procedury sprawdzającej otrzymał dostęp do informacji niejawnych, bo ustalono nieskazitelną osobowość Nawrockiego i uzyskał najwyższy stopień dostępu – do poziomu informacji ściśle tajnych.
Sejm wybrał go na prezesa IPN, a Senat zgodził się na ten wybór.
W barwach RKS Stoczniowiec w 2004 wywalczył 1-sze miejsce w Strefowym Turnieju pięściarskim o Puchar Polski dla juniorów w wadze 91 kg. Następnie był kapitanem drużyny piłkarskiej Ex Siedlce Gdańsk.
Zajmował się resocjalizacją przestępców m. in. prowadząc zajęcia w zakładach karnych.
Członek Rady Dyplomacji Historycznej przy Ministrze Spraw Zagranicznych RP.
Alumn projektu Departamentu Stanu USA International Visitor Leadership Program (IVLP) Członek Rady do Spraw Muzeów i Miejsc Pamięci Narodowej i Rady Biblioteki Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi i Rady Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
Wspólnie z MSZ zainicjował oraz koordynował realizację międzynarodowego projektu wystawienniczego "Fighting and Suffering”, który w ponad 160 miejscach na całym świecie zaprezentował dzieje Polski i Polaków podczas II wojny światowej.
Dzięki Nawrockiemu, świat zna prawdę historyczną o Polsce, nie ma obawy, że się przejęzyczy przy "niemieckich obozach śmierci".
Te wybory to nie była żadna polityczna gra.
To była wojna dwóch systemów postkomunistycznego i świata niepodległościowego.
Śmiertelnie niebezpieczna.
I na taką wojnę może pójść tylko ktoś silny i odważny, ktoś, kto się nie cofnie i nie ustąpi.
[opracował: Albert Łyjak] za Monika Horecka
Zdzisław Brałkowski
grudzień 05, 2025 13:20
Rafał Hille - gdyż sama prawda jest zawarta. Łatwiej się wtedy pisze, skupiając się tylko na formie przekazu.
Rafał Hille
grudzień 05, 2025 10:27
ha! fajne!